Seniorzy z Gdyni świętowali razem i pokazali, jak silna jest ich więź

FOT. Urząd Miasta w Gdyni
W hotelowej sali szybko zatarła się granica między oficjalnym spotkaniem a zwykłą, serdeczną biesiadą. W Gdyni świąteczne rozmowy seniorów znów stały się czymś więcej niż tylko tradycją – były pretekstem do spotkania, tańca i spokojnego bycia razem. Tego wieczoru w Hotelu Business Faltom Gdynia dominowały uśmiechy, życzliwość i atmosfera, której nie da się zbudować na siłę.
- Przy wspólnym stole zniknęły oficjalne role
- „To bardzo budujące” padło z ust wiceprezydenta Gdyni
- Fundacja Adaptacja buduje tę codzienność przez cały rok
Przy wspólnym stole zniknęły oficjalne role
Czwartkowe spotkanie 9 kwietnia zgromadziło seniorów, którzy przyszli po świąteczny nastrój, ale zostali także dla rozmów i zwykłej, codziennej bliskości. Organizatorzy zadbali o wspólny posiłek, muzykę i czas na integrację, a parkiet szybko nie świecił pustkami. To właśnie taki format najlepiej pokazuje, że w mieście nie brakuje miejsc, w których można spotkać się bez pośpiechu i bez formalności.
Na wydarzeniu pojawili się także goście reprezentujący parlament, samorząd województwa i Gdynię. Wśród nich byli:
- Wioleta Tomczak, posłanka
- Emil Rojek, wicewojewoda pomorski
- Agnieszka Baranowska, członkini zarządu województwa pomorskiego
- Tomasz Augustyniak, wiceprezydent Gdyni
- Paweł Korycki, pełnomocnik ds. rad dzielnic i przewodniczący Rady Dzielnicy Cisowa
- Izabela Procelli-Szynwelska i Marek Urbaniak, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Obłuże
„To bardzo budujące” padło z ust wiceprezydenta Gdyni
Tomasz Augustyniak nie ukrywał, że właśnie taka energia ma dla miasta duże znaczenie. Jak podkreślił:
„To bardzo budujące widzieć, jak silna i zintegrowana jest społeczność gdyńskich seniorów. Takie spotkania pokazują, jak ważne są dla ludzi relacje, życzliwość i wspólne spędzanie czasu”.
To zdanie dobrze oddaje sens całego wydarzenia. Nie chodziło wyłącznie o świąteczny stół, ale o poczucie, że starsi mieszkańcy Gdyni mają swoje miejsce, swoje tempo i przestrzeń, w której są zauważani.
Fundacja Adaptacja buduje tę codzienność przez cały rok
Za spotkaniem stoi Fundacja Adaptacja, która od lat działa na rzecz seniorów, osób z niepełnosprawnościami i osób wykluczonych społecznie. Jej działalność nie kończy się na jednym wydarzeniu – w Cisowej prowadzi Klub Seniora, ma też świetlicę opiekuńczą, a do tego organizuje wycieczki, festyny i koncerty.
Właśnie dlatego takie świąteczne biesiady nie są tylko miłym dodatkiem do kalendarza. Dla wielu uczestników stają się naturalnym przedłużeniem codziennego wsparcia, które Fundacja buduje konsekwentnie przez cały rok.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

W Gdyni powstaną legowiska z odzysku, a każdy może doszyć coś od siebie

Na orłowskim molo ruszył przegląd, a spacerowicze tracą kawałek pomostu

Jeż zakleszczył się w ogrodzeniu. W Gdyni uratował go Ekopatrol

Radiowóz, cela i psy służbowe - uczniowie zobaczyli komisariat w Gdyni od środka

Sztorm, Foka i Zając wracają na tory i wywożą z Gdyni w sentymentalną podróż

Seniorzy z Gdyni świętowali razem i pokazali, jak silna jest ich więź

Setki karmników i budek lęgowych trafiły do Gdyni, a młodzi znów pokazali siłę

Pościg od bankomatu w Gdyni - w mieszkaniu wpadło trio i poszukiwany 29-latek

W Marszewie wracają niedziele z pąkami, ptakami i zapylaczami

Metropolia na ostatniej prostej, Pomorze czeka na własne narzędzia i pieniądze

Od okien do mebli na wymiar – gdyńska firma świętuje 30 lat

Polskie kino rusza w trasę i obejmie 33 miejscowości

Gdynia wprowadza szkolną grę, która ma wyciszać spory i wzmacniać klasy

