Na Kaszubach Wielkanoc potrafi zaskoczyć dawnym rytuałem i własnym językiem

FOT. Urząd Miasta
Na Kaszubach Wielkanoc nie zaczyna się od zwykłego dzwonka z kościoła, ale od słów, które brzmią jak osobny świat. Jastrë, dëgus, bãblowanié – te nazwy niosą w sobie pamięć dawnych obrzędów i bardzo konkretny świąteczny rytm. Andrzej Busler przypomina, że w kaszubskim świętowaniu najważniejsze są rodzina, nabożeństwo i symbolika światła, które ma pokonać ciemność. A niektóre zwyczaje do dziś potrafią zaskoczyć nawet tych, którzy znają je od dziecka.
- Jastrë niesie w sobie jasność i pamięć o dawnych wierzeniach
- Dëgus pokazuje, że kaszubskie święta miały własny rytm
- Nad morzem Wielkanoc budził bęben i rybacka nadzieja
Jastrë niesie w sobie jasność i pamięć o dawnych wierzeniach
Na Kaszubach Wielkanoc nazywa się Jastrë. To słowo od razu ustawia święta w innym porządku niż ten znany z reszty kraju, bo obok chrześcijańskiego znaczenia niesie też starsze, związane z jasnością i przejściem ze zmroku do światła. Andrzej Busler, prezes Kaszubskiego Forum Kultury, zwraca uwagę, że ta nazwa nie jest przypadkowa – w kaszubskim odczytaniu świąt wyraźnie pobrzmiewa motyw zwycięstwa dobra nad ciemnością.
„Faktycznie w ten niedzielny poranek światłość i dobro wygrywają” – wyjaśnia Andrzej Busler.
W tym samym rytmie układają się też poprzedzające święta dni postu i Wielkiego Tygodnia. To czas, w którym znaczenie nabierają nie tylko nabożeństwa, lecz także rodzinne spotkania i wspólne przeżywanie świąt. Na Kaszubach religijny porządek i domowa tradycja nie konkurują ze sobą – raczej się przenikają.
Dëgus pokazuje, że kaszubskie święta miały własny rytm
Najbardziej znanym kaszubskim odpowiednikiem lanego poniedziałku jest dëgus, choć w tej części Pomorza częściej mówi się o dëgowaniu. Dawniej nie polegało ono na oblewaniu wodą, lecz na lekkim smaganiu dziewcząt gałązkami brzeziny albo jałowca. Dziś brzmi to surowo, ale kiedyś miało swój kod i znaczenie, które w lokalnej tradycji odczytywano całkiem serio.
„Zamiast oblewania było lekkie chłostanie młodych panien gałązkami jałowca” – opowiada Andrzej Busler.
W przekazie, który przetrwał do dziś, ten gest nie był jedynie figlem. Wiele dziewcząt nie tylko się nań godziło, ale wręcz na niego czekało, bo miał przynosić szczęście i zapowiadać szybkie zamążpójście. W kaszubskim świętowaniu widać więc coś więcej niż folklor – to pamięć o świecie, w którym każdy ruch miał swój znak i swoją obietnicę.
- Jastrë – Wielkanoc po kaszubsku.
- Wiôldżi Pòst i Wiôldżi Tidzéń – czas poprzedzający święta.
- Dëgus albo dëgowanie – kaszubski lany poniedziałek.
- Bãblowanié – świąteczne bębnienie na północy Kaszub.
- Jastrowi Poniedzôłk – ostatni dzień wielkanocnego świętowania.
Nad morzem Wielkanoc budził bęben i rybacka nadzieja
Jeszcze inny obraz świąt pojawia się na północnych Kaszubach, czyli w Nordzie. Tam ważne było bãblowanié – wielokrotne uderzanie w bęben, które w Jastarni wciąż słychać w wielkanocną niedzielę o 4:00 rano. Ktoś objeżdża miasto i rozbija ciszę dźwiękiem, który ma sens nie tyle widowiskowy, ile obrzędowy. To właśnie bęben miał zapowiadać moment najważniejszy – rezurekcję i zmartwychwstanie Chrystusa.
„Podczas jutrzni albo mszy rezurekcyjnej bębniarz jeździł po wsi, uderzał mocno w bębny” – dodaje Andrzej Busler.
W świątecznym kalendarzu nad morzem pojawia się też Dzień Świętego Grzegorza, obchodzony między innymi 12 marca. Rybacy zabierali wtedy ze sobą ziarenka piasku, wierząc, że przyniosą im obfite połowy w czasie Wielkiej Nocy. To drobny, ale bardzo wymowny znak kaszubskiej codzienności – tu religia, morze i praca od dawna tworzyły jedną opowieść.
Ostatnim dniem świątecznego cyklu jest Jastrowi Poniedzôłk. I właśnie w tym domknięciu widać najwięcej z kaszubskiej Wielkanocy: nie chodzi wyłącznie o jeden dzień świętowania, lecz o cały rytm, w którym pamięć, wiara i dawne obyczaje trzymają się razem.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Pod pomnikiem AK uczniowie składali ślubowanie. W Gdyni uczczono Polskie Państwo Podziemne

Teatr zamiast widowni - młodzi z Gdyni stworzą własny finał

Cztery dni na Bałtyku i praca na żaglowcu. Młodzież płynie „Darem Młodzieży”

Seniorzy zyskali wpływ na festiwal filmowy. Podpisano list intencyjny

Młoda Gala rozdała pierwsze nagrody. Jeden film zdobył aż cztery wyróżnienia

Pierwszy coworking w Gdyni działa w Waterfront. To nie tylko biura

CKZiU nr 2 świętuje 10 lat. Szkoła szykuje nowe pracownie

Festiwal w Gdyni to nie tylko seanse. Gwiazdy krążą między trzema adresami

Hotel Quadrille ponownie z dwoma kluczami Michelin. Wyróżnienie dla Gdyni

Studentka Gdyńskiej Szkoły Filmowej pokazała festiwal od strony mieszkańców

Zmiana w tczewskiej policji. Powołano nowego pierwszego zastępcę

Cztery sale przechodzą remont. Uczniowie wrócą do nich w październiku

Gdyńscy amatorzy teatru świętują 15 lat na scenie

61 samorządów poparło pomorską metropolię. Teraz procedura i decyzja rządu
Przydatne dane teleadresowe
- Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gdyni - kontakt, godziny i dojazd
- Delegatura UKE w Gdyni - kontakt, adres i dostępność
- Dom Pomocy Społecznej w Gdyni - kontakt, przyjęcie, opłaty i oferta
- Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdyni - kontakt, procedury i najważniejsze sprawy
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Gdyni - kontakt, zgłaszanie samowoli, przeglądy budynków
- Gdyńskie Centrum Sportu - kontakt, adres i obiekty sportowe
