Psychodeliki, LSD i Burroughs - Biblioteka Wiedzy zagląda za kulisy świadomości

FOT. Biblioteka Gdynia
W Bibliotece Wiedzy w Gdyni tym razem na pierwszy plan wychodzą książki, które łączą naukę, kulturę i odrobinę intelektualnego ryzyka. 📚 To propozycja dla czytelników, którzy lubią, kiedy popularnonaukowa półka zaczyna zadawać pytania o tabu, terapię i granice ludzkiego doświadczenia.
- „Sfałszowany świat sztuki” otwiera rozmowę o psychodelikach bez tabu
- „Grzybobranie” dokłada psylocybinę i pokazuje, skąd bierze się ten szum
- Od Williama Burroughsa po „Doświadczenie psychodeliczne” - ta seria nie idzie na skróty
„Sfałszowany świat sztuki” otwiera rozmowę o psychodelikach bez tabu
Pierwszy zestaw tworzą dwa tomy wywiadów Macieja Lorenca - Czy psychodeliki uratują świat? i Czy psychodeliki uratują Polskę?. Można je czytać razem, bo uzupełniają się jak dwa spojrzenia na ten sam temat: od historii psychodelików w kulturach tradycyjnych po ich zachodnie wcielenia, od dyskusji o tabu i penalizacji po bardzo konkretne pytanie o to, jak prowadzić terapie oparte na substancjach psychoaktywnych. 🧠
Lorenc rozmawia z badaczami z Polski i z zagranicy, a z tych rozmów wyłania się obraz znacznie bardziej złożony niż proste „za” albo „przeciw”. Są tu doświadczenia osobiste, są spory o bezpieczeństwo, jest też praktyczna strona wprowadzania programów terapeutycznych - i właśnie to sprawia, że te książki czyta się bardziej jak ważną debatę niż zbiór luźnych rozmów.
„Grzybobranie” dokłada psylocybinę i pokazuje, skąd bierze się ten szum
W Grzybobraniu Maciej Lorenc bierze pod lupę psylocybinę, czyli substancję pochodzącą z grzybów psychodelicznych. Tłumaczy, jak wpływa na mózg, percepcję i emocje, a jednocześnie osadza ją w historii i kulturze. Nie brakuje też odniesień do współczesnych badań nad wykorzystaniem tej substancji w terapii depresji, PTSD i uzależnień. 🍄 Całość domykają rozmowy z ekspertami oraz osobami, które same miały doświadczenia psychodeliczne.
Na tej samej półce pojawia się też książka Alberta Hofmanna, chemika, który w latach 40. XX wieku zsyntetyzował LSD. Z perspektywy naukowca to opowieść o odkryciu, które szybko wymknęło się poza laboratorium i weszło do historii kultury szerzej niż do historii chemii.
Od Williama Burroughsa po „Doświadczenie psychodeliczne” - ta seria nie idzie na skróty
Wśród polecanych tytułów jest także opracowanie poświęcone Williamowi Burroughsowi - jednemu z najbardziej niepokornych i wpływowych pisarzy XX wieku. Jego słynna technika cut-up polegała na fizycznym cięciu tekstu i układaniu go na nowo, co dawało zaskakujące znaczenia i zupełnie nowe skojarzenia. Burroughs był też mocno związany z kulturą narkotykową i undergroundem, a jego wpływ odbił się szeroko w sztuce eksperymentalnej i kontrkulturze.
Z kolei Doświadczenie psychodeliczne działa jak podręcznik prowadzący przez sam przebieg psychodelicznego przeżycia po zastosowaniu LSD. Autorzy próbują uporządkować kolejne etapy takiego doświadczenia i pomóc je zrozumieć, a inspiracją był dla nich buddyjski Bardo Thodol, znany jako Tybetańska Księga Umarłych. Jednym ze współautorów jest Timothy Leary - psycholog, który zasłynął eksperymentami z LSD i psylocybiną w ramach Harvard Psilocybin Project.
Książki wybrał i opracował Karol Żachowski. Jeśli lubisz reportażowe czytanie o nauce, kulturze i granicznych tematach, ta półka w Bibliotece Wiedzy w Gdyni ma naprawdę sporo do powiedzenia. ✨
na podstawie: Biblioteka Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kancelaria GRUBE: Nowoczesność i relacje oparte na zaufaniu

W Gdyni młodzi rozmawiali o neuroróżnorodności poza szkolnymi schematami

W centrum Gdyni działa miejsce, w którym młodzi mogą dostać pomoc niemal od ręki

Gdy alkohol wymyka się spod kontroli, w Gdyni można dostać pomoc

Dar Młodzieży z Gdyni rusza na amerykański szlak i wraca do legendy

Gdynia odda hołd ofiarom getta warszawskiego i dołączy do akcji Żonkile

Policjantki z Gdyni weszły do szkoły z lekcją, która zostaje na długo

Jazzowy wieczór w Gdyni odda hołd Zbigniewowi Namysłowskiemu

Ponad 500 osób zajrzało za zamknięte drzwi AMW w Gdyni

Francuscy samorządowcy spojrzeli na Gdynię przez pryzmat UNESCO i portu

Pierwszaki weszły tam, gdzie zwykle wstęp mają tylko policjanci

Gdynianka, która może zagrać o Europę, weszła do finału młodych muzyków

Port w Gdyni stawia na mroźnię, która otwiera nowy rozdział przeładunków

