W Gdyni położono stępkę pod „Ratownika” - 96-metrowy okręt ratowniczy dla Marynarki

W murach Stoczni Wojennej zebrał się tłum zaproszonych gości i stoczniowców, by podkreślić znaczenie nowej jednostki dla bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim. W centrum uwagi był projekt jednostki o zaawansowanych systemach ratowniczych, która – jak mówią organizatorzy – ma zwiększyć zasięg i autonomię działań ratowniczych i ochrony infrastruktury podwodnej. Wydarzenie w Gdynia miało formalny, ale i lokalny wymiar – to kolejny rozdział stoczniowej historii miasta.
- Stępkowe uroczystości w Stoczni Wojennej i czym będzie „Ratownik”
- Gdynia w tle - kto uczestniczył i jak wygląda harmonogram
Stępkowe uroczystości w Stoczni Wojennej i czym będzie „Ratownik”
Podczas ceremonii oficjalnie rozpoczęto budowę nowoczesnego okrętu ratowniczego, nazwanego roboczo „Ratownik”. Ma on pełnić funkcje zarówno ratownicze wobec okrętów podwodnych, jak i służyć do ochrony infrastruktury podmorskiej oraz wspierać działania sojusznicze NATO na Morzu Bałtyckim. Jednostka zastąpi wysłużone okręty ORP „Piast” i ORP „Lech”.
“Okręt ‘Ratownik’ to wyspecjalizowana jednostka wsparcia, kluczowa dla zabezpieczenia działań operacyjnych okrętów podwodnych.” - powiedział Stanisław Wziątek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Organizatorzy podkreślają, że projekt przewiduje nowoczesne wyposażenie ratownicze oraz dużą autonomiczność działania, co ma pozwolić na prowadzenie kompleksowych operacji na pełnym morzu. Budowa jest realizowana w ramach działań Stoczni Wojennej i współpracy z instytucjami państwowymi odpowiedzialnymi za uzbrojenie i siły morskie.
Gdynia w tle - kto uczestniczył i jak wygląda harmonogram
Na uroczystości pojawili się przedstawiciele rządu, samorządu i kierownictwa stoczni. Wśród widocznych osób byli m.in. Marcin Ryngwelski, prezes Stoczni Wojennej, oraz lokalni politycy i oficerowie. W krótkich wystąpieniach zwracano uwagę zarówno na znaczenie narodowe projektu, jak i na stoczniową tradycję miasta.
“Najważniejsze jest to, że wzmocni on nasze bezpieczeństwo, które jest dla nas bardzo ważne w obecnej sytuacji geopolitycznej” - mówiła Teresa Bysewska, radna miasta Gdyni.
W trakcie zapowiedzi inwestycji podano kluczowe parametry techniczne i kamienie milowe budowy:
- Długość jednostki: 96 m
- Liczba osób na pokładzie: 109 osób
- Planowane wodowanie: 2027
- Przekazanie do służby Marynarce Wojennej: 2029
Organizatorzy zaznaczają, że zakończenie budowy i próby morskie będą ważnym sprawdzianem dla stoczniowych zespołów projektowych i produkcyjnych.
W przemówieniu łączonym przedstawiciele stoczni i ministerstwa zwrócili uwagę na lokalne znaczenie inwestycji - zarówno dla utrzymania miejsc pracy, jak i utrwalenia pozycji Gdyni jako ośrodka związanego z przemysłem morskim. Marcin Ryngwelski dodał życzenia dla miasta i marynarzy, podkreślając rolę stoczni w historii i teraźniejszości.
Przytoczone informacje pochodzą z komunikatów Stoczni Wojennej oraz wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej i samorządu.
Nowy okręt - co to oznacza dla miasta i regionu
Dla Gdyni projekt ma kilka wymiarów praktycznych: podtrzymanie zatrudnienia w branży stoczniowej, prace kooperacyjne dla lokalnych firm oraz widoczny sygnał o rosnącym zaangażowaniu kraju w bezpieczeństwo morskie. Realizacja harmonogramu oznacza też długofalowe zamówienia serwisowe i modernizacyjne, które mogą wygenerować stałe zlecenia.
Warto zapamiętać najważniejsze fakty w skrócie:
- 96 m - długość jednostki
- 109 osób - planowana załoga
- 2027 - planowane wodowanie
- 2029 - planowane przekazanie Marynarce Wojennej
Te terminy będą kluczowe dla oceny postępu prac i wpływu inwestycji na lokalny rynek pracy oraz infrastrukturę portową.
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Autor: krystian

