[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski: Resovia Rzeszów – Arka Gdynia 0:4 w 1/32 finału

[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski: Resovia Rzeszów – Arka Gdynia 0:4 w 1/32 finału

Arka Gdynia efektownie rozpoczęła pucharową przygodę. W środowe popołudnie goście z Gdyni pokonali w Rzeszowie Resovię aż 4:0, choć trener Marek Jarolim postawił w dużej mierze na rezerwowy skład. Do przerwy gdynianie prowadzili 1:0, a po zmianie stron dołożyli trzy kolejne trafienia.

Spotkanie na Stadionie Miejskim w Rzeszowie zaczęło się dla Arki znakomicie. Już w 3. minucie Elmedin Rama znalazł drogę do siatki i ustawił mecz pod dyktando zespołu z Gdyni. Gospodarze musieli od początku odrabiać straty, ale długo nie potrafili odpowiedzieć konkretną akcją.

Arka miała swoje okazje, by jeszcze przed przerwą podwyższyć prowadzenie. Piłka po jednym z uderzeń gości trafiła nawet w poprzeczkę. Był też moment sporny, gdy gdynianie domagali się rzutu karnego. Ich protesty nie przyniosły jednak zmiany decyzji, a trener Marek Jarolim za zbyt żywiołowe reakcje został odesłany z ławki rezerwowych.

Do przerwy wynik już się nie zmienił. Resovia schodziła do szatni z jednobramkową stratą, natomiast Arka mogła czuć niedosyt, bo jej przewaga w konkretach była wyraźna.

Po przerwie Arka szybko zamknęła mecz

Druga połowa rozpoczęła się niemal tak samo jak pierwsza – od gola dla Arki. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się J. Kowalski, podwajając prowadzenie gdynian. Siedem minut później było już 0:3. Swoje drugie trafienie w tym meczu zanotował E. Rama.

Resovia próbowała reagować zmianami. Tuż po przerwie na boisku pojawił się B. Zimnicki w miejsce S. Midy, a w 55. minucie gospodarze przeprowadzili dwie kolejne korekty, wprowadzając M. Zymelkę i M. Szwocha. Nie odwróciło to jednak obrazu spotkania. Arka kontrolowała wydarzenia i nie pozwalała rywalom na powrót do gry.

Gdynianie również rotowali składem. W 61. minucie pojawili się D. Kun, P. Krefft oraz N. Dziegielewski, a później na boisko weszli K. Solecki i F. Walus. Resovia odpowiedziała jeszcze zmianami G. Jarochа i J. Staniszewskiego, lecz wynik pozostawał bezpieczny dla gości.

Kropkę nad i Arka postawiła w 80. minucie. E. Demirovic wykorzystał kolejną sytuację i ustalił wynik na 4:0. Gospodarze nie zdołali już znaleźć odpowiedzi, a zespół z Gdyni mógł spokojnie dowieźć wysokie zwycięstwo do końcowego gwizdka.

Po stronie Resovii żółte kartki zobaczyli M. Dantoni i M. Geniec. W Arce napomniany został S. Lewkot. Wynik 4:0 jest dla gdynian szczególnie cenny, bo został wywalczony na wyjeździe i przy szerokiej rotacji w składzie. Pucharowa wyprawa do Rzeszowa zakończyła się więc dla gości bardzo mocnym akcentem.

Arka wróci teraz do ligowej rywalizacji. 6 września podejmie ŁKS Łódź, a następnie zmierzy się na wyjeździe z Wartą Poznań i Pogonią Siedlce. Resovię czekają natomiast mecze z Chojniczanką Chojnice, Lechią Zielona Góra oraz Stalą Stalowa Wola.

Resovia RzeszówStatystykaArka Gdynia
0Gole4

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji