Festiwal w Gdyni to nie tylko seanse. Gwiazdy krążą między trzema adresami

Festiwal w Gdyni to nie tylko seanse. Gwiazdy krążą między trzema adresami

FOT. UM Gdynia

Na Placu Grunwaldzkim mieszają się rozmowy widzów, konferencje i szybkie przejścia ekip filmowych. W tym samym czasie aktorzy i reżyserzy przemieszczają się między Gdyńskim Centrum Filmowym, Teatrem Muzycznym i hotelem Mercure. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych pokazuje, że filmowe emocje nie kończą się wraz z napisami końcowymi. Najważniejsze rozstrzygnięcia dopiero nadejdą.

Każdy z sześciu festiwalowych dni oznacza kilkadziesiąt projekcji, spotkania twórców z widzami, konferencje prasowe i wydarzenia branżowe. Filmy walczą o Złote Lwy zarówno w konkursach, jak i poza nimi, a rozmowy po seansach odbywają się między innymi w salach kinowych, na Scenie Riviera oraz w Teatrze Muzycznym.

  • Trzy adresy skupiają festiwalowe życie
  • Powroty reżyserów i filmy, o których mówi się najwięcej
  • Czerwony dywan i gala nagród zakończą festiwal

Trzy adresy skupiają festiwalowe życie

Najwięcej dzieje się w przestrzeni określanej przez organizatorów jako festiwalowy „trójkąt”. Tworzą go:

  • Gdyńskie Centrum Filmowe,
  • Teatr Muzyczny,
  • hotel Mercure, w którym zatrzymują się aktorzy i filmowcy.

Na Placu Grunwaldzkim działają stoiska i strefy partnerów festiwalu. W pobliżu zatrzymuje się także bezpłatny autobus dowożący widzów do Kina Helios w Centrum Riviera. To właśnie tam odbywa się duża część projekcji, dlatego transport między centrum wydarzeń a kinem ułatwia zaplanowanie kilku seansów jednego dnia.

Program obejmuje również wystawy poświęcone filmowi i jego twórcom. W tym roku szczególne miejsce zajmują wydarzenia związane z Andrzejem Wajdą. Widzowie mogą też oglądać dokumenty, produkcje prezentowane w cyklu „Filmy z Gdyni” oraz korzystać z oferty spotkań branżowych Gdynia Industry.

Aktorka Jowita Budnik zwraca uwagę, że festiwal przestał być wydarzeniem ograniczającym się do oglądania filmów. Widzowie i twórcy przemieszczają się między konferencjami, spotkaniami i seansami, często aż do późnego wieczora.

– To jest wspaniałe miejsce, to jest miejsce kina, widzowie są z nami cały czas.

Budnik podkreślała też, że podczas festiwalu niemal bez przerwy spotyka się znajomych z ekip filmowych, a program z roku na rok staje się coraz bardziej intensywny.

Powroty reżyserów i filmy, o których mówi się najwięcej

Wśród tegorocznych wydarzeń znalazły się powroty znanych twórców. Widzowie mogą spotkać ekipy filmów Janusza Zaorskiego i „Ojczyzny”, a także oczekiwali na przyjazd Pawła Pawlikowskiego. Jego film, wcześniej nagradzany na zagranicznych festiwalach i wybrany jako polski kandydat do Oscara, należy do produkcji wzbudzających największe zainteresowanie w Konkursie Głównym.

Do konkursowej rywalizacji po dłuższej przerwie wrócił również Łukasz Palkowski. Reżyser, który przed laty zdobył Złote Lwy za film „Bogowie”, przyjechał do Gdyni z „Pojedynkiem”. W rozmowie z festiwalowymi mediami mówił o szczególnym charakterze tego powrotu.

– Dla mnie to wspaniały powrót. Ta cała atmosfera – od chloru, który czuję z basenu w hotelu, po wszystko co widzę i energię ludzi tu, kiedy wchodzę do Teatru Muzycznego – zawsze będzie to niepowtarzalne.

Palkowski zauważył, że w okolicy zmieniły się budynki i pojawiły się nowe place budowy, a część dawnych smażalni zniknęła. Jego zdaniem sam festiwal zachował jednak swój charakter, a seans oglądany w Gdyni jest doświadczeniem innym niż projekcja poza festiwalowym kontekstem.

W centrum zainteresowania znalazła się także Sandra Drzymalska. Aktorka pochodząca z Pomorza pojawiła się w Gdyni po premierze „Lalki” i przed premierą pełnometrażowej „Violetty Villas”, zakwalifikowanej do Konkursu Głównego.

– Staram się oddawać moim postaciom bardzo dużo prawdy i szczerości. Jednak te emocje są wydobyte ze mnie.

Konferencje z udziałem popularnych aktorów przyciągają dziennikarzy, widzów i osoby polujące na autografy. Pytania dotyczą nie tylko ról i pracy na planie, lecz także kolejnych projektów filmowych.

Czerwony dywan i gala nagród zakończą festiwal

Finał 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych obejmuje ceremonię czerwonego dywanu, ogłoszenie decyzji jurorów oraz wręczenie nagród. Gwiazdy i ekipy filmowe przejdą do Teatru Muzycznego ulicą Armii Krajowej, która na czas wydarzenia zostanie wyłączona z ruchu.

Czerwony dywan będzie można śledzić w transmisji na kanale YouTube FPFF. Osoby obecne w centrum Gdyni zobaczą przejście z okolic ulicy Armii Krajowej i wejścia do Teatru Muzycznego. Dla widzów zainteresowanych spotkaniem z aktorami będzie to także jedna z niewielu okazji, by zobaczyć uczestników festiwalu poza salą kinową.

Gala wręczenia nagród pozostanie wydarzeniem zamkniętym, ale organizatorzy zaplanowali jej transmisję w dwóch miejscach:

  • od godz. 17:00 – ceremonia czerwonego dywanu i przejście gwiazd oraz ekip filmowych do Teatru Muzycznego; transmisja na kanale YouTube FPFF,
  • od godz. 19:30 – transmisja gali wręczenia nagród w namiocie Rekonstrukcji Cyfrowej TVP na Placu Grunwaldzkim oraz na antenach TVP1 i TVP Kultura.

Wstęp do namiotu na Placu Grunwaldzkim będzie bezpłatny. Dzięki temu przebieg gali będzie można śledzić także poza Teatrem Muzycznym, bez dostępu do zamkniętej sali.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji