Podczas remontu dachu skradziono psa. Policjanci odzyskali chihuahua

Podczas remontu dachu skradziono psa. Policjanci odzyskali chihuahua

60-letni mężczyzna podejrzany o kradzież psa został zatrzymany przez policjantów z Gdyni Redłowa. Chihuahua o wartości 4,5 tys. zł trafił już z powrotem do swojej właścicielki.

Do kradzieży doszło na jednej z prywatnych posesji w Gdyni. Mężczyzna wykonywał tam prace naprawcze dachu, gdy właścicielki nie było w domu. Według ustaleń policjantów wykorzystał tę sytuację i zabrał psa rasy chihuahua.

Następnie przekazał zwierzę swojej znajomej. Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji w Gdyni Redłowie. Funkcjonariusze ustalili adres, pod którym mógł przebywać skradziony pies.

Pod wskazanym adresem zastali znajomą 60-latka. Chihuahua znajdował się w jej mieszkaniu. Policjanci odzyskali zwierzę i przekazali je właścicielce.

Mieszkaniec Gdyni usłyszał zarzut kradzieży. Za przestępstwo określone w art. 278 § 1 Kodeksu karnego grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Skradziony pies był wart 4,5 tys. zł, ale dla właścicielki jego utrata oznaczała także rozłąkę z bliskim towarzyszem.

60-latek nie przyznał sobie prawa do zwierzęcia - według ustaleń śledczych zabrał psa z posesji podczas wykonywania zleconych prac, a później przekazał go innej osobie. W tej sprawie szybkie ustalenie miejsca pobytu chihuahua zdecydowało o tym, że pies wrócił do domu, zamiast bezterminowo pozostawać u osoby niezwiązanej z jego opieką.

na podstawie: Policja Gdynia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji