Świadectwa, kwiaty i duma. Gdyńska szkółka ukraińska zamknęła rok

Podczas uroczystości w Miejscu Otwartym w Gdyni zamiast zwykłego szkolnego pożegnania były kwiaty, wyszywanki i świadectwa wręczane z wyraźnym wzruszeniem. Ponad setka dzieci odebrała dyplomy po roku pracy w Sobotniej Szkółce Ukraińskiej, a na sali nie brakowało rodziców, rodzeństwa i pytań o to, czemu podobne zajęcia nie ruszają także w wakacje. To jedna z nielicznych takich placówek w Polsce, a dla wielu rodzin – miejsce, w którym język i korzenie nie znikają między jedną a drugą szkolną ławką. W Gdyni szkoła działa od 2024 roku i od początku przyciągała uwagę większą, niż zakładano.
- Na zakończeniu roku nie było pośpiechu. Były cenzurki, kwiaty i pytania o kolejne zajęcia
- Dla wielu dzieci to sposób, by nie zgubić języka rodziców
- W szkolnej sali integracja oznacza coś więcej niż naukę na lekcjach
Na zakończeniu roku nie było pośpiechu. Były cenzurki, kwiaty i pytania o kolejne zajęcia
Na zakończenie roku przyszli uczniowie, których jest blisko 150, razem z rodzicami i bliskimi. W trakcie uroczystości rozdawano cenzurki, pojawił się słodki poczęstunek, a dzieci żegnały się z nauczycielami, których widują w soboty przez cały rok szkolny. Atmosfera była świąteczna, ale bez szkolnego patosu – bardziej jak spotkanie kilku pokoleń, które dobrze wiedzą, po co to miejsce istnieje.
Wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska podkreśliła, że chodzi o przestrzeń otwartą dla ludzi z różnych środowisk i kultur.
„Gdynia to miasto otwarte” – mówiła, dodając, że Sobotnia Szkółka Ukraińska już od startu cieszyła się dużym zainteresowaniem i dziś należy do największych tego typu szkół w kraju.
To ważna informacja także z praktycznego punktu widzenia – przy takiej liczbie zapisanych dzieci widać, że potrzeba nauki poza zwykłym planem lekcji nie jest chwilowa. W szkołach sobotnich rodziny szukają nie tylko zajęć, ale też stałego rytmu, który pomaga dzieciom utrzymać kontakt z językiem i nie wypaść z niego wraz z codziennym szkolnym pośpiechem.
Dla wielu dzieci to sposób, by nie zgubić języka rodziców
Wśród uczestników uroczystości była siedmioletnia Eleonora. Urodziła się w Polsce, nigdy nie była w Ukrainie, a jej pierwszym językiem jest polski. Jej mama, Anastasiia Nikiforowa, mówiła wprost, że zależy jej na tym, by córka mówiła także po ukraińsku.
„Korzenie są ważne, tożsamość jest ważna” – podkreśliła.
To właśnie tu najlepiej widać sens sobotnich zajęć. Dzieci uczą się przede wszystkim języka ukraińskiego i historii Ukrainy, ale mają też lekcje polskiego jako obcego, zajęcia wyrównawcze oraz przygotowanie do egzaminów w polskiej szkole. W razie potrzeby mogą skorzystać również ze wsparcia psychologicznego. Dla rodzin, które muszą godzić dwie rzeczywistości językowe i szkolne, to wsparcie bywa równie ważne jak sam program nauczania.
Z wypowiedzi Iryny Grynishak, koordynator Miejsca Otwartego, wynikało też, że szkoła nie jest wyłącznie miejscem lekcji. To przestrzeń, w której dzieci mogą rozwijać język i kulturę, a kiedy trzeba – dostać pomoc, która ułatwia im odnalezienie się w zwykłej polskiej szkole.
W szkolnej sali integracja oznacza coś więcej niż naukę na lekcjach
Dyrektor Sobotniej Szkółki Ukraińskiej Wojciech Jankowski zwrócił uwagę, że integracja nie polega na porzuceniu własnej historii. W jego ocenie najlepsze efekty daje model, w którym dzieci zachowują język i kulturę domu, a równocześnie uczą się języka kraju, w którym żyją, i uczestniczą w jego codziennym życiu.
„Integracja jest koniecznością, nie oznacza rezygnacji z własnej tożsamości” – zaznaczył.
To podejście dobrze tłumaczy, dlaczego podobne placówki są tak potrzebne właśnie w dużym mieście. Dla jednych rodzin to lekcja języka, dla innych wsparcie w szkolnych trudnościach, a dla wszystkich – stały punkt, który pomaga dzieciom nie rozrywać więzi z domem i jednocześnie odnajdywać się w polskim systemie edukacji. W Gdyni ta szkółka już nie tylko istnieje, ale wyraźnie rośnie w znaczeniu.
na podstawie: UM Gdynia.
![]()
Ostatnie Artykuły

1,6 promila na hulajnodze i 2500 zł mandatu dla 45-latka w Gdyni

Okulista dziecięcy w Gdyni – dlaczego profilaktyka wzroku u dziecka jest tak ważna?

Teatr Muzyczny wyjdzie do dzielnic. Tak mieszkańcy świętują stulecie Gdyni

Wyskoczyła z jadącego auta. Policjantka z Gdyni pomogła zatrzymać 23-latka

Muzeum bez szyby. Młodzi stworzą własną wystawę w Gdyni

Koncert sanah zmieni ruch w Gdyni. Bezpłatna komunikacja ułatwi powrót

W Gdyni powstaje turystyczny sojusz. W centrum jest UNESCO

Wyskoczyła z jadącego Audi. Policjantka ruszyła za 23-latkiem

Białe flagi na wszystkich gdyńskich kąpieliskach. Można wejść do wody

Miasto Słowa wraca do Gdyni. Pięć dni literatury i finał Nagrody

Uszkodzona śruba „Daru Młodzieży”. Po rejsie czas na serwis

ORP „Wicher” ochrzczony w Gdyni. Pierwszy z trzech Mieczników

Gdyńskie biblioteki czasowo zamykają drzwi - sprawdź, gdzie oddać książki

Metropolia na Pomorzu dopiero powstaje. Mieszkańcy zdecydują o priorytetach
Przydatne dane teleadresowe
- PKP SKM Trójmiasto - kontakt, bilety, ulgi i dojazd
- Nadzór Wodny w Gdyni - kontakt, ePUAP i zasięg działania
- Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Gdyni - kontakt, adres, telefony
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Gdyni - kontakt, zgłaszanie samowoli, przeglądy budynków
- Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Gdyni - kontakt, godziny, świadczenia
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 3 w Gdyni - kontakt, oferta i zapisy
