Gdynianka z tytułem poetki roku. Jej tomik już budzi uwagę

Gdynianka z tytułem poetki roku. Jej tomik już budzi uwagę

FOT. Urząd Miasta

W konkursie, w którym jury przejrzało aż 181 poetyckich projektów, zwyciężyła autorka z Gdyni. Julia Jankowska, absolwentka II Liceum Ogólnokształcącego, sięgnęła po nagrodę „Reflektor” i właśnie otworzyła sobie drogę do książkowego debiutu. To nie jest tylko wyróżnienie dla jednej poetki, ale też wyraźny sygnał, że z Gdyni znów wychodzi mocny głos w literaturze. Jej tomik „bezoary” ma ukazać się jeszcze w tym roku.

  • „Bezoary” wygrały w stawce 181 projektów
  • Gdynianka z humanistycznym zapleczem i szerokim doświadczeniem
  • Reflektor coraz mocniej świeci na młodych autorów

„Bezoary” wygrały w stawce 181 projektów

Tegoroczna edycja nagrody poetyckiej „Reflektor” przyniosła rozstrzygnięcie, które zwróciło uwagę środowiska literackiego. Konkurs organizowany przez Muzeum Józefa Czechowicza i Miasto Lublin od lat jest przeznaczony dla autorów, którzy nie wydali jeszcze własnej książki poetyckiej, więc dla wielu uczestników stanowi pierwszy naprawdę poważny sprawdzian.

W tym roku jury w składzie: Jakub Skurtys, Natalia Malek, Sara Akrami i Aleksander Wójtowicz wybrało projekt tomu „bezoary” autorstwa Julii Jankowskiej. To właśnie on okazał się najmocniejszy wśród 181 nadesłanych propozycji. Sam fakt wejścia do finałowego grona był znaczący, ale nagroda daje coś więcej – realną szansę na wejście do obiegu literackiego z pierwszą książką.

„Moja poezja powstaje często kiedy jestem w ruchu, poza domem. […] Chciałabym, żeby moja poezja tworzyła małą wspólnotę wyjątkowych języków osobistych” – powiedziała Julia Jankowska.

Gdynianka z humanistycznym zapleczem i szerokim doświadczeniem

Julia Jankowska pochodzi z Gdyni. Uczyła się w Szkole Podstawowej nr 26, a potem w II Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi, które od lat uchodzi za miejsce szczególnie sprzyjające humanistom. Później wybrała drogę akademicką, która tylko potwierdza jej szerokie zainteresowania.

Jest absolwentką filozofii i psychologii na Uniwersytecie Warszawskim. Studiowała także na Federal University of Rio de Janeiro, a obecnie kontynuuje studia filozoficzne na uniwersytecie Paris 8. Taka ścieżka nie dziwi, jeśli spojrzeć na jej literacką deklarację – wiersze powstają u niej z ruchu, obserwacji i zbierania rozmaitych języków, tych oficjalnych i tych bardziej prywatnych, zapisanych choćby w notatnikach w telefonach.

Jej teksty ukazywały się już w „Helikopterze”, internetowym magazynie literacko-artystycznym. To ważny ślad, bo pokazuje, że nie jest to jednorazowy konkursowy błysk, lecz konsekwentnie budowany głos.

Reflektor coraz mocniej świeci na młodych autorów

Nagroda „Reflektor” szybko zyskała rangę w poetyckim środowisku, bo łączy wyłanianie nowych nazwisk z konkretnym efektem – publikacją książki. Dla debiutanta to moment przełomowy. Dla czytelnika sygnał, że warto śledzić nazwisko, które dopiero zaczyna pojawiać się szerzej poza kręgami literackimi.

W przypadku Julii Jankowskiej widać jeszcze jeden istotny rys: jej poezja wyrasta z doświadczeń zdobytych w różnych miejscach i językach, ale nie traci osobistego tonu. Właśnie taka mieszanka często daje tekstom siłę, która zostaje na dłużej niż sam konkursowy sukces. Tomik „bezoary” ma trafić do czytelników jeszcze w tym roku, a dla Gdyni to kolejny powód, by uważnie przyglądać się młodym twórcom wychodzącym z miasta.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.