W Gdyni trwa wielkie sprzątanie po zimie. Z ulic zniknęło już ponad 1,5 tys. ton zanieczyszczeń

FOT. UM Gdynia
Na gdyńskich ulicach po zimie zostało więcej niż zwykle i widać to na każdym etapie porządków. Ekipy wjeżdżają na kolejne odcinki jezdni, chodników i dróg rowerowych, a po piasku, liściach i drobnych kamieniach zostaje coraz mniej śladu. To nie jest tylko kwestia wyglądu miasta – chodzi o przyczepność, mniejsze pylenie i bezpieczniejszy ruch. Prace trwają dalej, bo tegoroczna zima zostawiła po sobie wyjątkowo dużo pracy.
- Kwietniowy etap objął całe miasto i przyniósł największy urobek
- Chodniki i główne trasy są już po pierwszym dokładnym czyszczeniu
- Przymrozki i mokre zamiatanie wyznaczały tempo prac
Kwietniowy etap objął całe miasto i przyniósł największy urobek
Od marca z gdyńskich ulic, chodników i dróg rowerowych wywieziono już ponad 1,5 tys. ton zanieczyszczeń. Najwięcej pracy pojawiło się w kwietniu, kiedy z jezdni i ciągów pieszych zniknęło 863 tony osadu, czyli dwa razy więcej niż miesiąc wcześniej. W pierwszych tygodniach maja doszło kolejne 250 ton. To pokazuje skalę po zimie, która – jak podkreślają miejskie służby – zostawiła na nawierzchniach więcej piasku i drobnych odpadów niż zwykle.
Wiceprezydent Gdyni Rafał Geremek zwraca uwagę, że takie porządki mają znaczenie znacznie szersze niż estetyka.
„Pozimowe sprzątanie ulic to nie tylko kwestia estetyki miasta, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców” – mówi Rafał Geremek.
W praktyce chodzi o codzienny ruch tysięcy osób: kierowców, rowerzystów i pieszych. Im mniej piasku na nawierzchni, tym mniej poślizgów, kurzu i uciążliwego pylenia, które w suchsze dni potrafi być szczególnie dokuczliwe.
Chodniki i główne trasy są już po pierwszym dokładnym czyszczeniu
Zarząd Dróg Miejskich informuje, że w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia udało się posprzątać wszystkie chodniki pozostające w jego utrzymaniu. To niemal 960 tys. metrów kwadratowych. Na początku maja zakończono także pozimowe czyszczenie głównych ciągów komunikacyjnych miasta, ale prace nie zostały zamknięte. Wciąż obejmują kolejne ulice oraz drogi rowerowe w różnych częściach Gdyni.
Michał Felon, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, podkreśla, że działania były rozłożone etapami i zaczęły się od wskazanych dzielnic jeszcze w marcu.
„W ciągu pierwszych dwóch tygodni kwietnia posprzątano wszystkie chodniki w Gdyni, których utrzymaniem zajmuje się Zarząd Dróg Miejskich” – mówi Michał Felon.
Pierwsze odcinki obejmowały m.in. Pogórze Górne, Orłowo, Obłuże, Oksywie, Mały Kack, Babie Doły i Dąbrowę. Potem zakres prac rozszerzano na kolejne rejony, od głównych arterii po ulice lokalne i obszary Strefy Płatnego Parkowania. Dla mieszkańców to ważna wiadomość przede wszystkim dlatego, że oczyszczanie nie kończy się na najbardziej widocznych trasach, ale sięga także miejsc, które na co dzień znikają z pola widzenia, choć to właśnie tam zalega najwięcej zimowego osadu.
Przymrozki i mokre zamiatanie wyznaczały tempo prac
Tempo sprzątania zależało od pogody. W nocy przy gruncie wciąż pojawiały się przymrozki, a to ograniczało pracę zamiatarek działających na mokro. W takich warunkach szczotki są zraszane wodą, by nie wzbić w powietrze pyłu i drobin piasku. Gdy temperatura spadała poniżej zera, ekipy musiały czasowo przerywać działania. Dopiero w maju, wraz z ociepleniem, harmonogram został wyraźnie wydłużony i sprzątanie ruszyło niemal przez całą dobę.
Na ulicach pracują zarówno pojazdy miejskie, jak i sprzęt firm zewnętrznych. Łącznie przy pozimowym sprzątaniu wykorzystywanych jest 24 pojazdy – od samojezdnych zamiatarek jezdniowych, przez zamiatarki ciągnione, po maszyny do czyszczenia chodników. Tam, gdzie sprzęt nie ma szans wjechać, wchodzą ekipy ręczne. Tak dzieje się choćby na schodach, w ciasnych przejściach czy na wąskich chodnikach.
Zmiotki trafiają do Eko Doliny, gdzie są utylizowane zgodnie z obowiązującą umową. ZDM zaznacza też, że jezdnie pozostające w jego utrzymaniu są oczyszczane przez cały sezon – zależnie od tego, gdzie i kiedy pojawia się potrzeba. Dzięki temu pozimowe porządki nie są jednorazowym zrywem, lecz długim, rozciągniętym w czasie procesem, który ma przywrócić ulicom pełną funkcjonalność po ciężkich miesiącach zimy.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

1,6 promila na hulajnodze i 2500 zł mandatu dla 45-latka w Gdyni

Okulista dziecięcy w Gdyni – dlaczego profilaktyka wzroku u dziecka jest tak ważna?

Teatr Muzyczny wyjdzie do dzielnic. Tak mieszkańcy świętują stulecie Gdyni

Wyskoczyła z jadącego auta. Policjantka z Gdyni pomogła zatrzymać 23-latka

Muzeum bez szyby. Młodzi stworzą własną wystawę w Gdyni

Koncert sanah zmieni ruch w Gdyni. Bezpłatna komunikacja ułatwi powrót

W Gdyni powstaje turystyczny sojusz. W centrum jest UNESCO

Wyskoczyła z jadącego Audi. Policjantka ruszyła za 23-latkiem

Białe flagi na wszystkich gdyńskich kąpieliskach. Można wejść do wody

Miasto Słowa wraca do Gdyni. Pięć dni literatury i finał Nagrody

Uszkodzona śruba „Daru Młodzieży”. Po rejsie czas na serwis

ORP „Wicher” ochrzczony w Gdyni. Pierwszy z trzech Mieczników

Gdyńskie biblioteki czasowo zamykają drzwi - sprawdź, gdzie oddać książki

Metropolia na Pomorzu dopiero powstaje. Mieszkańcy zdecydują o priorytetach
Przydatne dane teleadresowe
- Komisariat Policji Gdynia Oksywie - kontakt, adres i telefon dyżurny
- Główny Inspektorat Rybołówstwa Morskiego Ośrodek Zamiejscowy w Gdyni - kontakt, telefony, sprawy komercyjne i rekreacyjne
- Gdyńskie Centrum Kultury - kontakt, bilety, dostępność i historia Konsulatu Kultury
- Laboratorium Innowacji Społecznych w Gdyni - kontakt, adres, programy miejskie
- Morski Instytut Rybacki - Państwowy Instytut Badawczy w Gdyni - kontakt, oddziały, oferta
- Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Gdyni - kontakt, oddziały, dostępność
