Gdynia szykuje nową turystykę i strategię do 2035 roku

Gdynia szykuje nową turystykę i strategię do 2035 roku

FOT. Urząd Miasta w Gdyni

W jednym miejscu spotkały się dziś plany na lata, szkolne zmiany i turystyczna układanka, która dopiero nabiera kształtu. W Gdyni rozmowy nie kręciły się wokół jednej decyzji, lecz wokół kilku ruchów naraz, a każdy z nich dotyka miasta inaczej. Na stole leżała strategia rozwoju do 2035 roku, ale równie wyraźnie wybrzmiała potrzeba mocniejszej promocji turystyki i uporządkowania współpracy między środowiskami.

  • Lokalna organizacja turystyczna ma połączyć branżę i samorząd
  • Strategia do 2035 roku ma nadać kierunek zmianom
  • Szkolne i gospodarcze wątki pokazują, gdzie Gdynia szuka siły

Lokalna organizacja turystyczna ma połączyć branżę i samorząd

Podczas majowego posiedzenia Gdyńskiej Rady Dialogu Gospodarczego padła zapowiedź, na którą w branży czekano od dłuższego czasu. W mieście ma zostać powołana lokalna organizacja turystyczna, działająca w formule stowarzyszenia. To rozwiązanie ma dać Gdyni mocniejsze narzędzie do promocji i większy wpływ na kierunek rozwoju tej części gospodarki, która żyje z ruchu turystycznego, gastronomii i wydarzeń.

O przygotowaniach mówili Teresa Bysewska i Mariola Śrubarczyk-Cichowska. Z ich relacji wynikało, że prace nad pomysłem trwały już wcześniej, a teraz wchodzą w fazę tworzenia grupy założycielskiej. W ciągu najbliższych 2–3 tygodni mają zostać zaproszone organizacje, firmy i kluby sportowe, które będą mogły współtworzyć stowarzyszenie.

„W ciągu 2–3 tygodni zaprosimy organizacje, firmy, kluby sportowe do grupy inicjatywnej, która stworzy stowarzyszenie” – podkreśliła Teresa Bysewska.

Zwróciła też uwagę na warunek niezbędny do działania w szerszym układzie turystycznym. Aby organizacja mogła wejść w struktury Polskiej Organizacji Turystycznej, potrzebne będzie zaangażowanie miasta. To ważna informacja także dla przedsiębiorców i instytucji, które myślą o promocji Gdyni w dłuższej perspektywie. Samorząd deklaruje wsparcie, a Tomasz Augustyniak zachęcał do włączania się w inicjatywę, podkreślając, że to właśnie członkowie nowej struktury mają realnie współdecydować o lokalnej turystyce.

Strategia do 2035 roku ma nadać kierunek zmianom

Drugim mocnym punktem spotkania była prezentacja założeń Strategii Rozwoju Miasta Gdyni do 2035 roku. Dokument przedstawiła Katarzyna Gruszka z Wydziału Strategii Urzędu Miasta Gdyni i od razu zaznaczyła, że nie chodzi o formalny papier do odłożenia na półkę, lecz o mapę kierunków, według której miasto będzie poruszać się przez kolejne lata.

Hasłem przewodnim jest „Gdynia 2035 – miasto na całe życie”. W tym ujęciu strategia ma nie tylko opisywać cele, ale też wskazywać obszary wymagające największego wysiłku ze strony władz miasta. W dokumencie mają się znaleźć zarówno lokalne potrzeby, jak i szersze tło: zmiany gospodarcze, społeczne oraz środowiskowe, które już dziś wpływają na tempo i sposób rozwoju samorządów.

Katarzyna Gruszka zachęcała uczestników posiedzenia do zgłaszania uwag i udziału w konsultacjach. To istotny moment, bo właśnie na tym etapie można jeszcze wychwycić kwestie, które później będą miały znaczenie przy inwestycjach, planowaniu usług czy układaniu priorytetów budżetowych.

Szkolne i gospodarcze wątki pokazują, gdzie Gdynia szuka siły

W rozmowie nie zabrakło też tematów bardziej przyziemnych, ale dla miasta równie ważnych. Iwona Tanewska, kierująca Wydziałem Edukacji Urzędu Miasta Gdyni i prowadząca zespół ds. edukacji, szkolnictwa branżowego i biznesu, mówiła o potrzebie lepszego dopasowania kształcenia do rynku pracy. Wskazała na działania od badania oczekiwań pracodawców po rozwijanie partnerstw między szkołami zawodowymi a firmami.

W tym obszarze pojawiły się też konkretne zapowiedzi:

  • uruchomienie szkoły branżowej II stopnia w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 od września,
  • start klasy przygotowania wojskowego w CKZiU nr 1 od nowego roku szkolnego,
  • otwarcie klasy dronowej w Zespole Szkół Chłodniczych i Elektronicznych we współpracy z Akademią Marynarki Wojennej i Centrum Techniki Morskiej.

To sygnał, że Gdynia próbuje szybciej reagować na potrzeby branż technicznych i zawodów, które wciąż szukają dobrych kadr. Równolegle Mateusz Pawłowski, stojący na czele zespołu ds. turystyki i gastronomii, opisywał obszar swojej pracy jako bardzo szeroki i wymagający podziału na mniejsze grupy. Wskazał m.in. na komunikację miejską, nowe ciągi piesze i drogowe, bezpieczeństwo oraz limity pozwoleń na sprzedaż alkoholu. Zespół liczy aż 35 osób, więc porządkowanie tematów jest tu koniecznością, nie dodatkiem.

Na końcu wybrzmiały jeszcze sprawy związane z morzem, logistyką i sportem. Zbigniew Zienowicz przedstawił prace nad stanowiskiem dotyczącym budowy i obsługi polskich elektrowni wiatrowych oraz nad projektem ustawy o rozwoju portów. Omówiono też program Święta Morza, a Paweł Brutel z Gdyńskiego Centrum Sportu mówił o korzyściach ze współpracy biznesu ze sportem. Do rady dołączyła również Malwina Albińska z ABSL Tricity, co pokazuje, że skład tego gremium wciąż się poszerza o kolejne środowiska.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.