Gdyński film w Cannes. Krótki metraż z szansą na Złotą Palmę

Gdyński film w Cannes. Krótki metraż z szansą na Złotą Palmę

FOT. Urząd Miasta w Gdyni

Podczas dzisiejszej premiery w Cannes na festiwalową mapę wraca gdyński akcent. „Spiritus sanctus” Michała Toczka trafił do konkursu krótkiego metrażu, gdzie stawką jest Złota Palma. To jedyny polski tytuł w tej sekcji, wybrany spośród kilku tysięcy zgłoszeń z całego świata. Dla twórców i instytucji z Gdyni to sygnał, że krótka forma może otworzyć drzwi do naprawdę dużej rozmowy o kinie.

  • Historia z 1999 roku zamienia się w filmową odyseję
  • Gdyńskie wsparcie pomogło krótkiej formie wejść do Cannes
  • Jedyny polski tytuł w konkursie przyciąga uwagę branży

Historia z 1999 roku zamienia się w filmową odyseję

Akcja filmu wraca do czerwca 1999 roku, czyli do czasu pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Bohater, Bogdan, próbuje zdobyć alkohol na pięćdziesiąte urodziny żony, choć tego dnia obowiązuje prohibicja związana z papieską wizytą. To, co na początku wygląda jak zwykła wyprawa, szybko skręca w stronę absurdu i metafizycznego niepokoju.

W głównej roli występuje Sebastian Stankiewicz. Na ekranie towarzyszą mu Izabela Dąbrowska, Artur Paczesny, Klara Bielawka i Oskar Stoczyński. Za zdjęcia odpowiada Tomasz Pawlik, scenariusz napisał Adam Porębowicz, a montaż przygotowali Ignacy Ciunelis i Jakub Didkowski.

Gdyńskie wsparcie pomogło krótkiej formie wejść do Cannes

Za filmem stoi także gdyńskie zaplecze produkcyjne. Gdyńskie Centrum Filmowe im. Leszka Kopcia od lat wspiera młodych twórców i kino autorskie, a właśnie takie projekty często potrzebują pierwszego mocnego impulsu, by ruszyć dalej niż lokalny obieg.

„Tym bardziej tak ważne jest dla nas, kiedy film, który uzyskał dofinansowanie, walczy o Złotą Palmę w Cannes” – podkreśla Jerzy Rados, dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego im. Leszka Kopcia.

W tle jest też Gdyński Fundusz Filmowy, który finansuje produkcje związane z miastem. W tym roku miasto przeznaczyło na niego pół miliona złotych, a w opinii urzędników i filmowego środowiska to właśnie ten mechanizm daje twórcom szansę na ambitniejsze, autorskie projekty.

„Jestem szczęśliwy, że dzięki dofinansowaniu tej produkcji mamy w Cannes gdyński akcent” – mówi Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców.

Jedyny polski tytuł w konkursie przyciąga uwagę branży

„Spiritus sanctus” znalazł się w gronie dziesięciu filmów z całego świata zakwalifikowanych do prestiżowego konkursu Court Métrage. To ważne nie tylko przez samą selekcję, ale też przez skalę rywalizacji – w takim gronie każdy tytuł musi się przebić pomysłem, formą i siłą opowieści.

Dla Gdyni to kolejny sygnał, że wsparcie dla krótkich metraży nie kończy się na miejskich projektach i lokalnych pokazach. Tego rodzaju produkcje mogą trafić na najbardziej wymagające festiwale świata, a potem pracować na markę miasta, które pomogło im wystartować.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.