Trzy samorządy szykują wspólny transport. Na linie wjadą elektryki

Trzy samorządy szykują wspólny transport. Na linie wjadą elektryki

FOT. Urząd Miasta Gdynia

W Gdyni, Sopocie i Kosakowie dojrzewa zmiana, której pasażerowie nie zobaczą od razu na tablicach, ale odczują ją w codziennych kursach. Przy jednym stole spotkali się włodarze trzech samorządów, a stawką są dłuższe porozumienia i nowocześniejszy tabor. W tle widać wyraźny zwrot w stronę autobusów elektrycznych i bardziej spójnej komunikacji w całym układzie połączeń. To może być jedna z większych przebudów transportu publicznego w tym rejonie od lat.

  • Trzy samorządy zbliżają transport do jednego systemu
  • Największa zmiana przyjdzie wraz z nowymi elektrobusami
  • Uchwały muszą jeszcze przejść przez rady gmin

Trzy samorządy zbliżają transport do jednego systemu

Podczas spotkania w Urzędzie Miasta Gdyni rozpoczęto formalną ścieżkę, która ma otworzyć drogę do nowych porozumień między Gdynią, Sopotem i gminą Kosakowo. Chodzi o przejęcie zadań związanych z organizacją publicznego transportu zbiorowego i przekazanie obsługi wybranych linii jednej, gdyńskiej spółce komunalnej.

Po podpisaniu dokumentów planowane jest, by gdyńska spółka prowadziła wszystkie gdyńskie linie kursujące w Sopocie oraz niemal całą obsługę w gminie Kosakowo. Umowy mają obowiązywać przez dekadę, od 1 stycznia 2027 r. do 31 grudnia 2036 r. To długi horyzont, a więc także większa przewidywalność dla organizatora przewozów i dla pasażerów, którzy zwykle najbardziej odczuwają chaos wtedy, gdy zmienia się operator, tabor albo układ połączeń.

„To ważny krok w kierunku budowy nowoczesnego, spójnego i bardziej ekologicznego systemu transportu publicznego w całej metropolii” – powiedziała prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.

Swoje argumenty przedstawili też partnerzy z sąsiednich samorządów. Sopot stawia na ograniczanie emisji i poprawę jakości podróżowania, a gmina Kosakowo traktuje nowe porozumienie jako odpowiedź na szybki rozwój i rosnące potrzeby komunikacyjne.

„Nowe porozumienie oznacza dla mieszkańców realną poprawę jakości podróżowania” – podkreśliła prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim.

„Wprowadzenie nowych elektrobusów oraz zwiększenie jakości obsługi linii to nasza odpowiedź na te potrzeby” – zaznaczyła wójt gminy Kosakowo Eunika Niemc.

Największa zmiana przyjdzie wraz z nowymi elektrobusami

Najmocniejszy akcent całego planu to tabor. Zgodnie z założeniami, nie później niż od 1 października 2027 r. do obsługi trafi co najmniej 35 autobusów wyprodukowanych w 2027 r. Z tego 30 pojazdów ma być elektrycznych. W praktyce oznacza to wyraźne odświeżenie floty i ograniczenie spalin tam, gdzie kursy są najbardziej intensywne.

Rozkład zakupów wygląda następująco:

  • dla Sopotu:

    • 5 autobusów spalinowych standardowych na linię 187,
    • 9 autobusów elektrycznych standardowych na linię S,
    • 4 elektryczne midibusy na linie 144, 185 i 244;
  • dla gminy Kosakowo:

    • 7 autobusów elektrycznych standardowych na linie 86, 135, 165 i N65,
    • 10 elektrycznych autobusów przegubowych na linie 146 i 173.

W Sopocie nadal będą kursować także trolejbusy na liniach 21, 31 i 181. Do tego dochodzi kolejny, wcześniejszy ruch: na linię 194 do Suchego Dworu w gminie Kosakowo już w czerwcu 2026 r. ma wyjechać 8 przegubowych elektrobusów kupionych przez gdyńską PKA sp. z o.o. To oznacza, że część zmian zacznie być widoczna zanim ruszy pełny pakiet nowych porozumień.

Uchwały muszą jeszcze przejść przez rady gmin

Zanim nowe porozumienia zostaną podpisane, każdy z samorządów musi przyjąć własną uchwałę. To ten etap, który często decyduje o tym, czy ambitny plan rzeczywiście przechodzi z deklaracji do działania.

W harmonogramie zapisano:

  • Gdynia – 27 maja,
  • Sopot – 28 maja,
  • gmina Kosakowo – 11 czerwca.

Dopiero po tym kroku porozumienia będą mogły wejść w życie. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, transport między Gdynią, Sopotem i Kosakowem dostanie nie tylko dłuższy termin obowiązywania, ale też wyraźnie nowocześniejsze zaplecze. A to oznacza mniej przypadkowości, więcej wspólnego planowania i flotę, która ma wyglądać inaczej niż dotąd.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.