BMW w rowie i kierowca Renault z dożywotnim zakazem - dwa pijane przejazdy w Gdyni

BMW w rowie i Renault z dożywotnim zakazem - dwa pijane przejazdy w Gdyni

BMW wjechało do rowu na ul. Złotej i uderzyło w ogrodzenie terenu budowy, a badanie wykazało 3 promile alkoholu u kierowcy. Dwa dni później policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni zatrzymali na ul. Morskiej 50-latka, który miał prawie 2 promile i obowiązujący, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Obaj mężczyźni staną przed sądem.

Policjanci ustalili, że do pierwszego zdarzenia doszło 1 maja około godziny 20:15. Kierujący BMW stracił panowanie nad autem, wjechał do rowu i uderzył w ogrodzenie terenu budowy. W pobliżu znajdowali się piesi, a sam manewr stworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Na miejscu byli świadkowie. 32-letni obywatel Ukrainy przyznał, że prowadził samochód. Funkcjonariusze zatrzymali go po badaniu alkomatem, które wykazało 3 promile alkoholu.

Drugą interwencję policjanci przeprowadzili 3 maja tuż po północy. Na ul. Morskiej zatrzymali do kontroli Renault Clio. Mundurowi od razu wyczuli silną woń alkoholu, a badanie potwierdziło prawie 2 promile w organizmie kierowcy. Jak ustalili policjanci, 50-latek miał też aktywny dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany przez sąd. I ten kierowca trafił w ręce funkcjonariuszy.

W obu sprawach mężczyźni odpowiedzą za przestępstwa przed sądem. W świetle Kodeksu karnego za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów - do 5 lat pozbawienia wolności. To pokazuje, że alkohol za kierownicą i lekceważenie sądowego zakazu w Gdyni kończą się nie tylko zatrzymaniem, ale też bardzo ciężkimi konsekwencjami karnymi.

na podstawie: Policja Gdynia.