„Mayday 2” - londyńska wpadka goni wpadkę, a sekretów przybywa

„Mayday 2” - londyńska wpadka goni wpadkę, a sekretów przybywa

FOT. Gdyńskie Centrum Kultury

Bałtycki Teatr Różnorodności sięga po historię, która pędzi jak dobrze rozkręcona taksówka po Londynie. W centrum stoi John Leonard Smith - facet, który przez lata zdołał utrzymać dwa domy, dwie żony i całkiem skomplikowane życie rodzinne w ryzach, choć brzmi to jak plan skazany na katastrofę. 🚕

  • „Mayday 2” w Bałtyckim Teatrze Różnorodności miesza rodzinny porządek z czystym chaosem
  • Gdy do akcji wchodzi Stanley, nikt nie może już liczyć na spokojny wieczór
  • Londyński kurs z zaskoczeniami nie zwalnia ani na chwilę

„Mayday 2” w Bałtyckim Teatrze Różnorodności miesza rodzinny porządek z czystym chaosem

John ma 43 lata i pracuje jako taksówkarz, ale jego codzienność to nie tylko kursy po mieście. Po godzinach ogarnia dwa światy naraz, wychowuje dorastające dzieci i latami pilnuje sekretu, który mógłby wysadzić w powietrze każdą spokojniejszą komedię.

Punkt zapalny jest prosty, ale bardzo filmowy: dzieci Johna poznają się na internetowym czacie i chcą spotkać się w realu. Niby zwykła młodzieżowa historia, a tu nagle zaczyna się łańcuszek zdarzeń, w którym zwykłe rodzinne napięcie przeradza się w serię coraz bardziej absurdalnych komplikacji. 📱

Gdy do akcji wchodzi Stanley, nikt nie może już liczyć na spokojny wieczór

W kłopotach John nie zostaje sam. Pomóc próbuje mu Stanley - wieloletni kumpel i lokator, który sam ma własny sekret do ukrycia. I właśnie to sprawia, że sprawa robi się jeszcze bardziej nerwowa, bo każdy kolejny ruch może tylko przyspieszyć katastrofę.

W tej opowieści nie chodzi wyłącznie o bigamię czy rodzinne nieporozumienia. „Mayday 2” buduje humor na tempie, pomyłkach i coraz ciaśniejszej sieci kłamstw, które trzeba ratować kolejnymi kłamstwami. To komedia, w której londyńskie dzielnice - Wimbledon, Streatham i Clapham - stają się planszą do szybkiej gry o przetrwanie. 😅

Londyński kurs z zaskoczeniami nie zwalnia ani na chwilę

Spektakl prowadzi widza przez serię sytuacji, w których jeden sekret pociąga za sobą następny, a zwykłe spotkanie rodzinne zamienia się w wyścig z czasem. W tle jest też emeryt z Clapham, więc robi się jeszcze ciaśniej, jeszcze zabawniej i zdecydowanie mniej bezpiecznie dla wszystkich, którzy próbują utrzymać ten domowy układ w sekrecie.

To propozycja dla tych, którzy lubią komedię pomyłek z dobrym tempem, miejskim nerwem i bohaterami uwikłanymi w własne wybory. „Mayday 2” nie udaje lekkiej historii - ona po prostu nią jest, tylko podkręconą do granic możliwości.

na podstawie: Gdyńskie Centrum Kultury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gdyńskie Centrum Kultury). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.