Gdynia wprowadza szkolną grę, która ma wyciszać spory i wzmacniać klasy

Gdynia wprowadza szkolną grę, która ma wyciszać spory i wzmacniać klasy

FOT. Urząd Miasta

W jednej z gdyńskich podstawówek dzieci uczą się zasad inaczej niż zwykle – przez grę, która premiuje spokój, współpracę i trzymanie emocji na wodzy. W Szkole Podstawowej nr 39 ruszył Good Behavior Game, program znany w wielu krajach jako narzędzie profilaktyki oparte na badaniach. Miasto liczy, że codzienna praca w klasie przełoży się na mniej napięć i bezpieczniejszą atmosferę tam, gdzie najmłodsi spędzają dużą część dnia.

  • W klasach pierwszych i drugich zaczęła się gra o spokój
  • Gdynia stawia na profilaktykę opartą na badaniach, nie na intuicji
  • Pierwsze sygnały z zajęć dają nauczycielom ostrożny optymizm

W klasach pierwszych i drugich zaczęła się gra o spokój

W Szkole Podstawowej nr 39 uczniowie od pierwszych lat nauki mają ćwiczyć nie tylko liczenie i czytanie, ale też współpracę, panowanie nad emocjami i respektowanie wspólnych zasad. To właśnie tam jako w pierwszej gdyńskiej szkole uruchomiono Good Behavior Game – program, w którym nauczyciel prowadzi zajęcia tak, by dobre zachowania stawały się częścią codzienności, a nie jednorazową akcją.

Najmłodsze klasy są dzielone na zespoły, które wspólnie pracują na efekt. Zamiast rywalizacji dla samej rywalizacji pojawia się odpowiedzialność za grupę, a zwykłe szkolne sytuacje stają się okazją do uczenia się społecznych nawyków. To właśnie ten mechanizm ma budować w dzieciach większą uważność na innych i ograniczać impulsywne reakcje, które w szkolnym rytmie często rozkręcają drobne konflikty.

„To bardzo ważne, by szkoły sięgały po rozwiązania łączące codzienną pracę nauczycieli z najnowszymi osiągnięciami psychologii i pedagogiki” – podkreśla Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka Gdyni ds. edukacji.

Z programu korzystają nauczyciele pierwszych i drugich klas, którzy przeszli szkolenie z jego zasad. Od stycznia rozwiązanie jest już wdrażane w klasach, a szkoła ma stałe wsparcie ekspertów czuwających nad przebiegiem całego procesu.

Gdynia stawia na profilaktykę opartą na badaniach, nie na intuicji

Good Behavior Game nie jest szkolną nowinką bez zaplecza. To program profilaktyczny oparty na dowodach naukowych, który od lat zyskuje uznanie poza Polską. Został wyróżniony Międzynarodową Nagrodą „Best Practice” przez królową Szwecji, a jego skuteczność potwierdzają badania prowadzane przez takie instytucje jak Substance Abuse and Mental Health Services Administration oraz Center for the Study and Prevention of Violence. W Polsce adaptację programu prowadzi się we współpracy z American Institutes for Research.

Dla Gdyni to element szerszego kierunku, w którym profilaktyka ma zaczynać się wcześnie i działać zanim problem urośnie. W miejskich działaniach chodzi nie tylko o ograniczanie przemocy czy trudnych zachowań, ale też o wzmacnianie odporności psychicznej dzieci, uczenie radzenia sobie ze stresem i budowanie relacji opartych na zaufaniu.

W roku szkolnym 2025/2026 miasto dofinansowało:

  • 12 projektów profilaktycznych,
  • o łącznej wartości 315 400 zł,
  • realizowanych w 9 szkołach i 3 przedszkolach.

Wśród przedsięwzięć znalazły się zajęcia socjoterapeutyczne, warsztaty arteterapeutyczne, programy wspierające dobrostan psychiczny oraz działania integracyjne dla uczniów z niepełnosprawnościami. To pokazuje, że profilaktyka w miejskiej edukacji nie kończy się na jednym programie, ale tworzy szerszą sieć wsparcia.

Pierwsze sygnały z zajęć dają nauczycielom ostrożny optymizm

W szkole przyznają, że na efekty nie trzeba było czekać w nieskończoność. Aleksandra Czyżowska, psycholog szkolny w SP nr 39, mówi wprost, że program ma być odpowiedzią na przemoc i zachowania nieakceptowalne już od najmłodszych klas.

„Już zauważamy efekty, przede wszystkim spadek zachowań agresywnych wśród uczniów” – wskazuje Aleksandra Czyżowska.

Ważne jest też to, że nauczyciele nie zostali z nową metodą sami. Eksperci mają wspierać wdrażanie programu na bieżąco, a szkoła zapowiada kontynuację w kolejnych latach. W tle widać więc coś więcej niż pojedynczy pilotaż – raczej próbę uporządkowania szkolnego klimatu tak, by dzieci od początku uczyły się współpracy, a nie tylko reagowania na konflikt.

Dla Gdyni to kolejny ruch w stronę nowoczesnej profilaktyki. Jeśli rozwiązanie się utrzyma, może stać się jednym z tych cichych szkolnych narzędzi, które nie rzucają się w oczy, ale z czasem realnie zmieniają codzienność uczniów i nauczycieli.

na podstawie: Urząd Miasta.