Samorządowcy w Gdyni mówią o lękach miast i stawiają na Drogę Czerwoną

4 min czytania
Samorządowcy w Gdyni mówią o lękach miast i stawiają na Drogę Czerwoną

FOT. Urząd Miasta w Gdyni

Na sali nie ma dziś miejsca na kurtuazję – samorządowcy mówią o problemach, które w wielu miastach zaczynają ciążyć bardziej niż kolejne deklaracje. Finanse, demografia, szkoły i bezpieczeństwo wracają w rozmowach jak refren, a Gdynia stała się na dwa dni punktem ciężkości dla całego samorządowego świata. Podczas zgromadzenia wybrzmiała też decyzja ważna dla portu i komunikacji miasta – poparcie dla Drogi Czerwonej. To właśnie ten miks codziennych kłopotów i strategicznych planów najlepiej pokazuje, czym dziś żyją polskie miasta.

  • W Gdyni wybrzmiewa nie tylko jubileusz, ale i samorządowa arytmia
  • Droga Czerwona dostała polityczny sygnał przy samym porcie
  • Bezpieczeństwo liczone w syrenach, szkoleniach i magazynie
  • Związek Miast Polskich przypomina, jak duża jest stawka

W Gdyni wybrzmiewa nie tylko jubileusz, ale i samorządowa arytmia

W mieście trwa 49. posiedzenie Związku Miast Polskich, które po raz trzeci odbywa się właśnie w Gdyni. Dla gospodarzy ma to wymiar większy niż samo spotkanie robocze – to także element obchodów stulecia miasta i okazja, by pokazać przyjezdnym samorządowcom, jak silnie Gdynia łączy nowoczesność z własną historią.

Prezydent Aleksandra Kosiorek podkreślała, że zaproszenie Związku nie było gestem przypadkowym.

„To ogromne znaczenie dla samorządowego świata. Dzisiaj będziemy rozmawiać o legislacji i zmianach, które koniecznie powinny być wprowadzone, aby zarządzanie miastami było skuteczniejsze i bardziej efektywne” – mówiła Aleksandra Kosiorek.

W jej ocenie samo spotkanie ma dwa poziomy. Z jednej strony służy rozmowie o prawie, finansach i narzędziach, bez których miasta tracą tempo. Z drugiej – jest też okazją, by pokazać gościom Gdynię jako miasto o wyrazistej tożsamości, które potrafi przekuć jubileusz w realną promocję.

Droga Czerwona dostała polityczny sygnał przy samym porcie

Jednym z najważniejszych momentów zgromadzenia było przyjęcie uchwały popierającej projekt Rady Ministrów dotyczący budowy połączenia drogowego do portu w Gdyni, czyli Drogi Czerwonej. To decyzja, która dla miasta portowego ma ciężar znacznie większy niż zwykła deklaracja – chodzi o infrastrukturę, od której zależy płynność ruchu i sprawność dojazdu do jednego z najważniejszych gospodarczych punktów na mapie kraju.

Samorządowcy nie ukrywali, że to inwestycja z tych, które trzeba prowadzić konsekwentnie, bo bez nich nawet najlepiej rozwijające się miasto zaczyna się dławić własnym ruchem i ograniczeniami transportowymi. W Gdyni od lat powraca przekonanie, że port nie może funkcjonować w oderwaniu od dobrego zaplecza drogowego, a dziś to stanowisko dostało wyraźne wsparcie z poziomu ogólnopolskiego.

Bezpieczeństwo liczone w syrenach, szkoleniach i magazynie

W trakcie rozmów dużo miejsca zajęło bezpieczeństwo, bo właśnie ono coraz częściej wyznacza rytm samorządowych działań. Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu i sekretarz Związku Miast Polskich, zwracała uwagę na miniony rok jako czas dużej aktywności organizacji.

„Rok 2025 był czasem dużej aktywności naszej organizacji i ciężkiej pracy” – mówiła Anna Mieczkowska.

Wśród osiągnięć wskazywała utrzymanie tarczy energetycznej dla żłobków, przedszkoli, szkół i DPS-ów, a także zmiany w ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej, które pozwalają realizować przedsięwzięcia wieloletnie. Gdynia również dołożyła do tego własne działania. W ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej 2025–2026 miasto:

  • uzupełniło zasoby ochrony ludności i obrony cywilnej,
  • sprawdziło 247 obiektów budowlanych, które wcześniej pełniły funkcję schronu lub ukrycia,
  • zamontowało 7 cyfrowych syren alarmowych,
  • prowadziło ćwiczenia i treningi ostrzegania oraz alarmowania,
  • przeszkoliło 175 pracowników Urzędu Miasta i radnych,
  • objęło szkoleniami 465 gdynianek i gdynian,
  • kupiło magazyn za 12 908 108,12 zł.

Nowa hala o powierzchni 1790 m kw ma służyć do przechowywania sprzętu potrzebnego w razie zagrożenia, ale też zwiększyć gotowość miasta na sytuacje, w których liczy się szybka reakcja, a nie papierowe procedury.

Związek Miast Polskich przypomina, jak duża jest stawka

Podczas zgromadzenia wrócił też temat samego Związku Miast Polskich, który uchodzi za najstarszą organizację samorządową w kraju. Dziś zrzesza 390 samorządów, a w ubiegłym roku dołączyło do niego 18 nowych miast.

Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca i wiceprezes Związku Miast Polskich, podkreślał, że organizacja nie ogranicza się do symbolicznej reprezentacji.

„To najstarsza organizacja samorządowa w naszym kraju, która zrzesza 390 samorządów” – mówił Arkadiusz Chęciński.

Jak zaznaczał, chodzi przede wszystkim o lobbing dotyczący funkcjonowania miast, wsparcie eksperckie przy zmianach legislacyjnych i pomoc w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. W Gdyni te rozmowy wybrzmiewają wyjątkowo mocno, bo dotyczą nie tylko dzisiejszych problemów, ale i tego, jak miasta mają działać, kiedy presja finansowa, demograficzna i infrastrukturalna nie słabnie ani na chwilę.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Autor: krystian