[PIŁKA NOŻNA] Arka Gdynia – GKS Katowice 2:1 w PKO BP Ekstraklasie

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Arka Gdynia – GKS Katowice 2:1 w PKO BP Ekstraklasie

Arka Gdynia – GKS Katowice 2:1. Na Stadionie GOSiR w Gdynia emocje sięgnęły zenitu – gospodarze wyszli z opresji i zapisali pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku.

Żadnego budowania napięcia, tylko cios na samym początku. Już w 1. minucie Mateusz Wdowiak wypalił z pola karnego i niespodziewanie wyprowadził GKS na prowadzenie – gol tak wczesny, że zapachnął rekordami; to jedno z najszybszych trafień w historii Ekstraklasy. Stadion na sekundę zamarł, przeciwnicy uśmiechali się z uznaniem, a gospodarze zaczęli szukać odpowiedzi.

Błyskawiczna riposta Arki – kapitan przywraca nadzieję

Arka nie rozłożyła rąk. W 32. minucie kapitan Michał Marcjanik sprowadził tłum na nogi, zdobywając wyrównującą bramkę po stałym fragmencie gry i odbierając przeciwnikowi choć na chwilę kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. To był ważny moment – Marcjanik nie tylko wziął na siebie ciężar defensywy, ale dał zespołowi wiarę. Niestety dla niego i dla trenera, po meczu okazało się, że jedna z żółtych kartek, które otrzymał, wyklucza go z nadchodzących derbów Trójmiasta.

Decydująca końcówka pierwszej połowy

Chwilę przed przerwą, w 44. minucie, kolejny cios zadał Nazariy Rusyn. To on zapewnił Arce prowadzenie, które ostatecznie okazało się decydujące. Przed przerwą obraz gry uległ odwróceniu – choć statystyki pokazywały przewagę GKS w posiadaniu (57% vs 43%), to gospodarze byli skuteczniejsi pod bramką rywala. Do przerwy Arka prowadziła 2:1 i mogła budować swoją taktykę na deficycie własnego posiadania, ale z wysoką efektywnością w kluczowych momentach.

Mecz miał twardy, momentami szarpany charakter. Sędzia Paweł Malec rozdawał kartki (m.in. Oskar Kubiak 19’, V. Gutkovskis 59’, N. Rusyn 61’ i później żółte Marcjanika i D. Szwargi w 90. minucie), co świadczyło o ostrym kontakcie na boisku i walce o każdy centymetr murawy.

Trener Dawid Szwarga wystawił Arkę w systemie 3–4–2–1; goście z Katowic odpowiedzieli klasycznym 3–4–3 pod wodzą Rafała Goraka. GKS próbował rozgrywać piłkę i kontrolować tempo – miał więcej posiadania – ale to Arka wykorzystywała swoje szanse: 6 strzałów celnych wobec 5 rywali, 5 rożnych przy 4 GKS i mniejsza liczba fauli (10 vs 14) pokazują, że gospodarze byli skuteczni i zdyscyplinowani taktycznie.

Zmiany w drugiej połowie miały za zadanie zamknąć mecz i odświeżyć ofensywę. W 62. minucie Arka wprowadziła D. Kocylę i E. D. Espiau Hernandez, później P. Szysz pojawił się w 76. minucie, a w końcówce trener sięgnął jeszcze po S. Kerka i L. Pereę. GKS próbował odpowiedzieć rotacjami – między innymi Markus Wdowiak został zmieniony już po pierwszej części gry, a w kolejnych minutach pojawili się Marković, Škuriń i inni. Mimo wysiłków Katowiczan, to gdynianie zdołali utrzymać prowadzenie.

Dla GKS Katowice ta porażka oznacza pierwszą przegraną w rundzie wiosennej – sygnał, że nawet mając więcej piłki, nie zawsze przekłada się to na punkty. Natomiast dla Arki wynik ma gigantyczne znaczenie: to pierwsze ligowe zwycięstwo w tym roku i awans z powrotem poza strefę spadkową, w której pojawiła się w tej kolejce też Legia Warszawa . Dla kibiców w Gdynia to ulga i nadzieja na lepsze tygodnie.

Atmosfera na Stadionie GOSiR była od pierwszej do ostatniej minuty gorąca. Kibice odetchnęli dopiero po końcowym gwizdku, celebrując trzy punkty, które będą miały znaczenie w tabeli i morale zespołu. Przed Arką teraz szybkie tempo – już za kilka dni derby z Lechią Gdańsk, a mecze z Radomiakiem i Wisłą Płock nie pozwolą na odpoczynek.

Sędzia: Paweł Malec. Trenerzy: Dawid Szwarga (Arka) – Rafał Gorak (GKS Katowice). Składy i pełne statystyki dostępne po meczu; w Gdynia dziś zwycięstwo świętowane było długo.

Arka GdyniaStatystykaGKS Katowice
2Gole1
43%Posiadanie57%
6Strzały celne5
3Strzały niecelne1
12Strzały łącznie11
3Strzały zablokowane5
7Strzały w polu karnym7
5Strzały spoza pola4
5Rzuty rożne4
10Faule14
2Spalone2
4Żółte kartki2
4Interwencje bramkarza4
292Liczba podań383
204Podania celne271
70%Skuteczność podań71%

Autor: redakcja sportowa twojagdynia.pl