Izabela Dłużyk - dźwięki przyrody jako most między światem a ciszą

W Gdyni nagrania natury stały się narzędziem poznania i ukojenia. Podczas uroczystości doceniono badaczkę i wykładowczynię, która mimo utraty wzroku buduje międzynarodową karierę dzięki uważnemu słuchaniu. Jej płyty trafiają do wydawnictw na kilku kontynentach, a nagrody potwierdzają społeczny wymiar jej pracy.
- Uznanie w konkursie Człowiek Bez Barier i słowa laureatki
- Nagrania, które mówią więcej niż obraz
- Badawcze plany i międzynarodowy rezonans
Uznanie w konkursie Człowiek Bez Barier i słowa laureatki
Podczas gali konkursu „Człowiek Bez Barier” na Zamku Królewskim w Warszawie Izabela Dłużyk otrzymała statuetkę - jury wybrało ją spośród 52 kandydatów. 2 grudnia po odbiorze nagrody mówiła o dzieleniu się pięknem i dobrem jako podstawie bycia razem.
“Najważniejsze jest to, żebyśmy się dzielili. Dzielili tym, co najlepsze: pięknem i dobrem, bo tylko w ten sposób pozostajemy ludźmi” - powiedziała Izabela Dłużyk.
Laureatka jest znana też lokalnie - w maju otrzymała medal w konkursie „Gdynia bez barier” za promowanie dźwięków przyrody jako formy wsparcia i ukojenia.
“Przyroda w kontekście tego, co jest w stanie zaoferować dźwiękowo, jest czymś, co pomaga wszystkim” - mówiła podczas gali w Gdyni.
Nagrania, które mówią więcej niż obraz
Zawodowo związana z Uniwersytetem Gdańskim, gdzie prowadzi lektorat z języka angielskiego, Izabela Dłużyk zaczynała od prostego dyktafonu. Po latach oszczędzania kupiła profesjonalny sprzęt i skoncentrowała się na ścieżkach dźwiękowych - głównie głosach ptaków i leśnych pejzażach. Jej nagrania ukazały się m.in. w Australia, USA, Polsce i na Słowacji. Rejestrowała życie gawronów w mieście, dźwięki lasów pomorskich i Puszczy Białowieskiej oraz wyprawę do peruwiańskiego rezerwatu Tambopata, gdzie spędziła dziewięć dni dokumentując rzadkie zjawiska.
Badawcze plany i międzynarodowy rezonans
Współpraca z redakcją BBC przyniosła jej obecność na liście 100 najbardziej inspirujących kobiet świata. Teraz pracuje nad kolejnymi wydawnictwami, planami badawczymi i powrotem do Peru na wolontariat bioakustyczny. Interesuje ją symbolika dźwięków, kołysanki z różnych kultur oraz rola odgłosów zwierząt w tradycji - a to wszystko łączy z naukową ciekawością i nauką języków, w której już porozumiewa się w pięciu językach.
Mieszkaniec Gdyni słyszy w tym praktyczny walor - nagrania Izabeli pokazują, że dźwięk może być narzędziem terapii, edukacji i integracji. To propozycja dostępności nie tylko infrastrukturalnej, ale też zmysłowej - łatwej do wykorzystania w szkołach, ośrodkach wsparcia i podczas miejskich wydarzeń, gdzie cisza i odgłosy natury mogą przynieść ulgę i budować wspólnotę doświadczeń.
na podstawie: UM Gdynia.
Autor: krystian

