W Mali jednym z bohaterów narodowych jest Henryk Kasperczak – pod jego wodzą seniorska reprezentacja piłkarska zajęła czwarte miejsce podczas Pucharu Narodów Afryki. Szkoleniowiec z Polski stał się tym, który urzeczywistnił marzenia kibiców o silnej i odnoszącej sukcesy drużynie. Obecnie trenerem dbającym o rozwój talentów z północno-zachodniej Afryki jest Janusz Góra. Opiekun drugoligowca FC Liefering współpracuje z trzema zawodnikami pochodzącymi z Mali, którzy wystąpią w Mistrzostwach Świata FIFA U20 rozgrywanych w Polsce.

Postać Janusza Góry powinna być znana wytrawnym kibicom futbolu. Lewy obrońca podczas swojej bogatej kariery występował nie tylko na krajowym podwórku. Po latach gry w Górniku Wałbrzych i, przede wszystkim, Śląsku Wrocław ruszył na podbój Niemiec. Ostatecznie wystąpił w 25 meczach Bundesligi, zaliczył ponad 300 występów na niższych poziomach rozgrywek i jedenaście razy zagrał w koszulce z białym orzełkiem na piersi.

Jeszcze jako czynny piłkarz SSV Ulm 1846 został asystentem trenera, a po latach, już jako samodzielny szkoleniowiec, poprowadził drużynę w rundzie wiosennej sezonu 2010/11. Rok później trafił do akademii Red Bulla Salzburg, gdzie zadomowił się na dobre i zyskał olbrzymi szacunek. Obecnie Góra prowadzi drugoligowe FC Liefering, satelicki klub mistrza Austrii, który spokojnie można uznać za jego rezerwy. To tam trafiają zawodnicy, którzy dopiero mają posmakować dorosłego futbolu. Średnia wieku nie przekracza 20 lat.

W kadrze zespołu znajduje się aż trzech Malijczyków. 17 spotkań ligowych rozegrał w tym sezonie Ousmane Diakité. Defensywny pomocnik w klubie jest już od dawna, ale na swój debiut, jako zawodnik spoza Unii Europejskiej, musiał poczekać aż do ukończenia 18. roku życia. 25 lipca ubiegłego roku, a więc zaledwie dwa dni po uzyskaniu pełnoletności, wybiegł na boisko w pierwszym składzie podczas wyjazdowego meczu z SV Horn. Na debiutanckie trafienie czekał nieco ponad dwa miesiące.
Jeżeli ściągamy zawodnika z Mali, to określamy go jako talent, który w przyszłości może zasilić szeregi Red Bulla. Ousmane gra w podstawowym składzie i cieszy się zaufaniem kolegów. Ma wymarzone warunki fizyczne do bycia defensywnym pomocnikiem. Przy tym, to dobry technik. Wielu starszych graczy może mu pozazdrościć przeglądu pola i odwagi w rozegraniu – opisuje swojego podopiecznego Góra. I dodaje: –  Jego rozwój idzie w dobrym kierunku, a progres, którego dokonał, bardzo nas cieszy. Sam jestem ciekaw, co stanie się z Ousmanem po sezonie.

W kadrze FC Liefering znajduje się jeszcze dwóch Malijczyków, którzy obecnie są wypożyczeni do klubów austriackiej Bundesligi. Mohamed Camara zimą tego roku przeniósł się TSV Hartberg, a Sekou Koita zbiera cenne doświadczenie w Wolfsberger AC. Obaj są o rok starsi od Diakité. Camara jest środkowym pomocnikiem, a Koita może występować zarówno w napadzie jak i na skrzydle.
Są to bardzo otwarci i  serdeczni młodzi ludzie z dużą energią. Lubią i potrafią żartować, ale z drugiej strony widać u nich wielką motywację. Przyjechali do Europy z nastawieniem na sukces. Możliwość wyjazdu z kraju jest dla nich olbrzymim wyróżnieniem, dlatego ciężko pracują nie tylko na boisku – zaznacza niespełna 56-letni szkoleniowiec. Poniżej filmowe „CV” jednego z jego podopiecznych:

 
W międzynarodowej szatni Malijczycy czują się świetnie. Jak wspomina Góra, zaraz po przyjeździe rozpoczęli naukę języka niemieckiego, aby jak najszybciej zaaklimatyzować się w nowym miejscu. Władze klubu kładą duży nacisk na edukację piłkarzy. W FC Liefering od lat pracuje tłumacz, który pomaga zawodnikom francuskojęzycznym na początku ich pobytu w Austrii.

Teraz  problemów z posługiwaniem się językiem Goethego nie ma. Co ciekawe, Diakité przed kilkoma dniami spotkał się z uczniami jednej z lokalnych szkół, gdzie odpowiadał na pytania wyłącznie w języku niemieckim. Wszystko robi po to, aby prawie siedem tysięcy kilometrów od swojego domu, wykorzystać szansę na sportowy sukces.
Malijczycy są bardzo rodzinni, dlatego długa rozłąka bywa dla nich ciężka. Ousmane codziennie kontaktuje się z najbliższymi za pomocą mediów społecznościowych. Tęsknota za domem nie wpływa jednak na jego funkcjonowanie w klubie. Wie, że może dokonać dużych rzeczy i robi wszystko, aby tak się stało – zauważa Góra.

Mecze Malijczyków w Gdyni podczas MŚ FIFA U20:

  • 28 maja, 18:00: Arabia Saudyjska 🇸🇦 – 🇲🇱 Mali
  • 31 maja, 18:00: Mali 🇲🇱– 🇫🇷 Francja

Cała trójka w lutym tego roku brała udział w młodzieżowym Pucharze Narodów Afryki, który padł ich łupem, co opisywaliśmy w pierwszym odcinku „Tygodnia malijskiego”. Sztab szkoleniowy oraz koledzy z drużyny zgotowali mistrzom Czarnego Lądu gorące powitanie.
Chciałem, żeby poczuli, jak wielki sukces osiągnęli – tłumaczy szkoleniowiec.

Dzięki zwycięstwu Orły zapewniły sobie awans na Mistrzostwa Świata FIFA U20, które odbędą się w Polsce. W grupie zagrają z Francją, Panamą oraz Arabią Saudyjską. Nie ma jednak wątpliwości, że turniej będzie dla nich oknem wystawowym, dlatego z wizytą w naszym kraju wiążą ogromne plany. Przygotowania do turnieju rozpoczną na początku maja. Jedno jest pewne, podstawy języka polskiego  już opanowali:  niemal bezbłędnie potrafią powiedzieć „cześć” – tak ze wszystkimi w klubie wita się Janusz Góra.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Tydzień malijski #1
Tydzień malijski #2