Podejrzany o groźby i atak zatrzymany w Gdyni. Dobijał się do klatki

Zbliżenie na włączony niebieski sygnał świetlny na dachu policyjnego radiowozu oznaczonego napisem POLICJA, stojącego przy ulicy w mieście.

FOT. KWP Gdańsk

Najpierw miały paść groźby pozbawienia życia, później doszło do uderzenia w głowę i pościgu aż pod budynek mieszkalny. Kryminalni z Komisariatu Policji w Gdyni Śródmieściu zatrzymali 28-latka, któremu zarzuca się także kierowanie gróźb wobec pokrzywdzonego i jego bliskich. Prokurator objął mężczyznę dozorem Policji.

Do zdarzenia doszło około godziny 18.45. Pokrzywdzony szedł w kierunku samochodu, gdy minął mężczyznę prowadzącego psa rasy amstaff. Chwilę później właściciel psa miał odwrócić się i zacząć krzyczeć, zarzucając pokrzywdzonemu dotknięcie zwierzęcia.

Według ustaleń policjantów mężczyzna znieważał pokrzywdzonego, groził mu pozbawieniem życia i szczuł go psem. Następnie szedł za nim, uniemożliwiając mu spokojne odejście. Próby załagodzenia sytuacji nie przyniosły skutku.

W rejonie budynków przy ulicy Legionów podejrzany miał uderzyć pokrzywdzonego w głowę. Pokrzywdzony uciekł do swojej klatki schodowej. Mężczyzna ruszył za nim i próbował go dogonić.

Przed wejściem do budynku podejrzany miał uderzać pięściami w szybę drzwi, szarpać za klamkę i dzwonić domofonem do mieszkańców. Według policji nadal groził pokrzywdzonemu oraz jego bliskim, twierdząc, że wie, gdzie mieszkają.

Kryminalni zatrzymali 28-latka i przewieźli go do policyjnej celi. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji.

Za groźby karalne grozi do 3 lat pozbawienia wolności, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje postępowanie prowadzone przez organy ścigania.

na podstawie: KWP Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji