[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 2:1. Derby Trójmiasta dla gospodarzy w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 2:1. Derby Trójmiasta dla gospodarzy w Betclic 1. lidze

Trzy zwycięstwa Lechii, jedno Arki i jeden remis – tak wyglądał bilans pięciu poprzednich spotkań tych drużyn. W niedzielny wieczór gdańszczanie dopisali kolejny wygrany mecz do tej historii: w 11. kolejce Betclic 1. ligi Lechia Gdańsk pokonała Arkę Gdynia 2:1. Dla kibiców z Gdyni najbardziej bolesne może być to, jak krótko trwała nadzieja po wyrównaniu Vladislavsa Gutkovskisa. Goście odpowiedzieli na gola gospodarzy w 47. minucie, lecz cztery minuty później znów przegrywali.

Poprzednie derby, rozegrane 27 lutego w Gdyni, zakończyły się remisem 2:2. Tym razem Arka jechała na Polsat Plus Arenę jako piętnasty zespół tabeli, a Lechia przystępowała do spotkania z serią czterech zwycięstw w pięciu ostatnich meczach. Gospodarze mieli więc za sobą lepszy okres, ale w derbach sam bilans nie rozstrzyga niczego przed pierwszym gwizdkiem.

Szach dał prowadzenie, Gutkovskis przywrócił nadzieję

Na pierwszą bramkę trzeba było poczekać do 36. minuty. Wynik otworzył Artur Szach i Lechia schodziła później do szatni z prowadzeniem 1:0. Jeszcze przed zakończeniem tej części spotkania żółtą kartkę obejrzał zawodnik Arki K. Solecki.

Gdynianie zareagowali od razu po wznowieniu gry. W 46. minucie przeprowadzili zmianę z udziałem N. Dziegielewskiego i D. Kocyły, a minutę później Gutkovskis doprowadził do remisu. Trafił efektownym strzałem z 18 metrów. Sędzia Bartosz Frankowski puścił akcję mimo faulu na Alassane Sidibem i Arka wykorzystała tę sytuację. Przy stanie 1:1 mecz zaczął się dla gości niemal od nowa.

Radość trwała jednak bardzo krótko. W 51. minucie Szach, wcześniej autor pierwszego gola, podał do Kevina Dodaja, a ten zdobył bramkę na 2:1. W odstępie czterech minut gdynianie przeszli więc od wyrównania do ponownego odrabiania strat. To właśnie ten fragment najmocniej zaważył na odbiorze derbów z perspektywy Arki: odpowiedź przyszła szybko, lecz równie szybko gospodarze znaleźli swoją.

Dym, przerwy w grze i długie oczekiwanie na ostatni gwizdek

Arka szukała kolejnej odpowiedzi także przez zmiany. W 59. minucie dokonano dwóch, z udziałem B. Pawłowskiego i F. Walusia oraz K. Gruszkowskiego i K. Lipkowskiego. Trzy minuty później Sidibe zobaczył żółtą kartkę. Lechia zmieniła skład w 68. minucie, gdy w zmianie uczestniczyli T. Wójtowicz i H. Ivanov.

Na trybunach Polsat Plus Areny zasiadło 37 501 widzów, a wydarzenia poza boiskiem kilkakrotnie wpływały na przebieg spotkania. Grę przerywano z powodu dymu z pirotechniki. W 82. minucie, po tym jak raca wylądowała na murawie, piłkarze zostali odesłani do szatni. Po wznowieniu sędzia doliczył 13 minut – przy jednobramkowej stracie Arki oznaczało to jeszcze sporo czasu na wyrównanie.

Gospodarze w 85. minucie przeprowadzili trzy zmiany, a w 90. minucie Arka dokonała jeszcze jednej, z udziałem M. Ambrosiewicza i E. Ramy. Żółtą kartkę zobaczył również S. Kopasek z Lechii. Wynik nie drgnął: gdynianie wracają z derbów bez punktów.

Lechia ma po tym meczu 19 punktów i zajmuje trzecie miejsce, Arka z 11 punktami jest piętnasta. Dla gdańszczan było to 49. zwycięstwo w derbach Trójmiasta. Niedawne wyniki obu klubów pokazują też, jak różne nastroje towarzyszyły im przed niedzielą. Lechia 19 września rozbiła Stal Mielec 7:1, a Szach zdobył wtedy hat-tricka. Arka trzy dni później rozstała się z trenerem Markiem Jarolímem, który w dziewięciu ligowych meczach zanotował trzy wygrane, dwa remisy i cztery porażki.

Teraz gdynian czeka kolejny ligowy mecz u siebie z Niecieczą, zaplanowany na 24 października. Pięć dni później podejmą Stal Rzeszów w 1/16 finału pucharu. Po derbach najbliższy cel jest jasny: jak najszybciej znaleźć odpowiedź już nie w trakcie jednego spotkania, lecz w ligowej tabeli.

Lechia GdańskStatystykaArka Gdynia
2Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji