Ponad 904 mln zł kar dla hurtowni leków. UOKiK wykrył kartel

Ceny leków ustalane za kulisami mogły wyglądać inaczej niż na konkurencyjnym rynku. UOKiK uznał, że największe hurtownie farmaceutyczne w Polsce przez ponad dekadę wymieniały się poufnymi danymi i ograniczały rywalizację o apteki. Na cztery firmy nałożono kary przekraczające łącznie 904 mln zł, choć decyzja nie jest jeszcze prawomocna.
Hurtownie znały ceny konkurentów dla konkretnych aptek
Neuca, Farmacol i Polska Grupa Farmaceutyczna należały do największych hurtowych dostawców leków w Polsce. W latach 2015–2022 ich łączny udział w sprzedaży hurtowej przekraczał 70 proc. Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów skala działalności tych firm sprawiała, że ich relacje miały znaczenie dla całego rynku aptecznego.
Nie chodziło o sprawdzanie publicznych cenników. UOKiK ustalił, że przedsiębiorcy uzyskiwali informacje o cenach i warunkach sprzedaży oferowanych konkretnym aptekom. Dane pochodziły z programów partnerskich, w ramach których hurtownie zapewniały aptekom między innymi rabaty, szkolenia oraz wsparcie marketingowe.
Od października 2015 roku z takich informacji miały korzystać Neuca i Polska Grupa Farmaceutyczna. Od stycznia 2017 roku dołączyły do tego spółki z grupy Farmacol. Zebrane dane obejmowały zakupy tysięcy aptek, ceny produktów oraz warunki handlowe.
Dzięki temu uczestnicy porozumienia mogli sprawdzać, co konkretna apteka kupowała od konkurenta i ile za to płaciła. Nie musieli więc przewidywać, jaką ofertę przedstawi rywal. Mogli obniżyć cenę tylko tyle, ile było konieczne do przejęcia zamówienia, albo zrezygnować z obniżki, jeśli nie widzieli takiej potrzeby.
– Kiedy zachorujemy, musimy kupić leki. Powinniśmy mieć realny wybór, gdzie kupimy je taniej – mówił prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Według urzędu taki mechanizm osłabiał konkurencję między hurtowniami. Zamiast walczyć o apteki niższą ceną, większym rabatem czy korzystniejszą marżą, firmy mogły dopasowywać swoje propozycje do warunków znanych z ofert konkurentów.
Korespondencja miała chronić przed wojną cenową
UOKiK zwrócił uwagę na wymianę informacji dotyczących bieżącej sytuacji handlowej. Jeśli jedna hurtownia sprzedawała lek drożej, druga mogła podnieść własną cenę bez obawy, że straci klienta. Gdy konkurent obniżał cenę, oferta mogła zostać zmieniona tylko w takim zakresie, aby nie doszło do otwartej rywalizacji cenowej.
W materiałach zebranych przez urząd pojawiło się sformułowanie pracowników jednej z hurtowni, którzy pisali o tym, by „nie wywołać wojny cenowej”. Zdaniem UOKiK porozumienie pomagało utrzymać istniejący podział rynku i ograniczało możliwości działania mniejszych konkurentów.
Skutki odczuwalne były przede wszystkim na poziomie współpracy hurtowni z aptekami. Dostawcy mający szeroki dostęp do leków mogli otrzymywać gorsze warunki negocjacyjne, a ograniczona presja na obniżanie cen zwiększała ryzyko wyższych kosztów na dalszym etapie łańcucha dostaw.
– Słabsza walka o aptekę może oznaczać gorsze warunki jej zaopatrzenia, a ostateczny rachunek płaci pacjent – oceniał Tomasz Chróstny.
Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała decyzję UOKiK. Potwierdziła zarówno kwalifikację opisanej praktyki, jak i argumentację urzędu opartą na dowodach zabezpieczonych podczas przeszukań.
Kto zapłaci najwyższe kary za ograniczanie konkurencji
Łączna wysokość sankcji wyniosła 904 969 744,47 zł. Największe kary otrzymały:
- Neuca – 499 037 763,85 zł,
- Farmacol-Logistyka – 400 532 440 zł,
- Farmacol – 3 488 520 zł,
- Świat Zdrowia – 1 911 020,62 zł.
Polska Grupa Farmaceutyczna nie zapłaciła kary. Spółka skorzystała z programu łagodzenia kar, przekazała UOKiK dowody i współpracowała podczas postępowania. Zgodnie z zasadami programu przedsiębiorca, który odpowiednio wcześnie ujawni niedozwolone porozumienie i pomaga w jego wykryciu, może uniknąć sankcji albo doprowadzić do jej obniżenia.
Dla pacjentów oznacza to przede wszystkim informację o zakwestionowaniu sposobu działania największych dostawców, a nie natychmiastową zmianę cen w aptekach. Decyzja UOKiK nie jest prawomocna. Wszystkim przedsiębiorcom przysługuje odwołanie do sądu, więc ostateczna odpowiedzialność firm i wysokość sankcji mogą jeszcze zostać ocenione w postępowaniu odwoławczym.
na podstawie: uokik.gov.pl.
Materiał źródłowy: Ponad 904 mln zł kar dla hurtowni leków. UOKiK wykrył kartel
![]()
Ostatnie Artykuły

W Gdyni rodzinna wojna wychodzi na scenę - „Pół na pół” bez taryfy ulgowej

Festiwalowe studio znów działa w Teatrze Muzycznym. Rozmowy z gośćmi FPFF

Gdynia Dzieciom ruszyła. Młodzi widzowie poznali historię ryjówki

Ponad 904 mln zł kar dla hurtowni leków. UOKiK wykrył kartel

Polska zabiega o centrum serwisowe PAC-3. Nowy etap współpracy z USA

Biblioteka Gdynia pyta mężczyzn, czego naprawdę potrzebują od biblioteki.

145 km/h na ulicy Morskiej w Gdyni. 31-latek stracił prawo jazdy

Gdynia Classica Nova wraca z muzyką filmową, tangiem i Grupą MoCarta

145 km/h na Morskiej w Gdyni. 31-latek stracił prawo jazdy

Policjant z Gdyni po służbie ruszył w pościg za 51-latkiem

W Gdyni policjanci przypominają o odblaskach przed jesienią

114 podchorążych złożyło przysięgę. W Gdyni zaczęła się droga do oficerskich szlifów

Polska potępia rosyjskie „wybory” na okupowanych terytoriach
![[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce – Arka Gdynia 2:1. Porażka gdynian w Betclic 1. lidze](/images/mecz/thumbnails/pogon-siedlce-arka-gdynia-20092026-21.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce – Arka Gdynia 2:1. Porażka gdynian w Betclic 1. lidze
Przydatne dane teleadresowe
- Dalmor S.A. Gdynia - kontakt, siedziba, informacje dla akcjonariuszy
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1 w Gdyni - kontakt, godziny, rejestracja
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Gdyni - kontakt, zgłaszanie samowoli, przeglądy budynków
- Dom Pomocy Społecznej w Gdyni - kontakt, przyjęcie, opłaty i oferta
- Nadzór Wodny w Gdyni - kontakt, ePUAP i zasięg działania
- Delegatura UKE w Gdyni - kontakt, adres i dostępność
