Uwaga! Ograniczona widzialność/2 cz środkowa (komunikat RSO)

Na Srebrzysku pożegnano „Stokrotkę” z Gdyni, bohaterkę Powstania Warszawskiego

Na Srebrzysku pożegnano „Stokrotkę” z Gdyni, bohaterkę Powstania Warszawskiego

FOT. UM Gdynia

Wojskowa asysta, rodzina, samorządowcy i mieszkańcy Trójmiasta towarzyszyli Krystynie Kodymowskiej w ostatniej drodze. Gdynianka, znana z wojennego pseudonimu „Stokrotka”, zmarła po życiu poświęconym pamięci o Armii Krajowej i Polskim Państwie Podziemnym. Uroczystość odbyła się na Cmentarzu Centralnym Srebrzysko w Gdańsku.

Msza święta rozpoczęła ceremonię w kaplicy cmentarza. Następnie urna została odprowadzona do grobu w uroczystym kondukcie z udziałem Wojska Polskiego. W pożegnaniu uczestniczyli także przedstawiciele Gdyni, w której Krystyna Kodymowska mieszkała od 1960 roku.

  • Ostatnie pożegnanie sanitariuszki i łączniczki AK
  • W Gdyni przez lata strzegła pamięci o powstańcach

Ostatnie pożegnanie sanitariuszki i łączniczki AK

W imieniu prezydenta RP Karola Nawrockiego głos przy grobie zabrał jego doradca Tomasz Szturo. Przekazał rodzinie kondolencje oraz podkreślił odwagę Kodymowskiej i jej wieloletnią pracę na rzecz zachowania pamięci o osobach walczących o niepodległość Polski.

Za odwagę i za późniejsze niestrudzone przekazywanie pamięci o tych, którzy walczyli o niepodległą Polskę, składam śp. Krystynie Kodymowskiej hołd i wyrazy wdzięczności – powiedział Tomasz Szturo.

Do uczestników uroczystości przemówił również Jędrzej Kodymowski, syn zmarłej. Wspomniał wartości, które – jego zdaniem – wyznaczały postawę jego matki i innych powstańców.

Bóg, Honor i Ojczyzna – powiedział Jędrzej Kodymowski.

Krystyna Kodymowska urodziła się w 1928 roku w Bydgoszczy. W maju 1940 roku jej rodzina została wysiedlona. Po pobycie w Ciechanowie Rafalscy trafili do Warszawy, gdzie – mimo wojennych warunków – znaleźli pomoc i życzliwe przyjęcie.

1 sierpnia 1944 roku Kodymowska miała 16 lat. Nie dotarła do miejsca koncentracji swojej drużyny w Szpitalu św. Łazarza, dlatego zgłosiła się do Szpitala Wolskiego. Opatrywała rannych, karmiła chorych i pomagała personelowi medycznemu.

Podczas walk na Woli była świadkiem masakry ludności cywilnej. W tym czasie straciła ojca, Stanisława Rafalskiego, zamordowanego przez Niemców. Po upadku Powstania Warszawskiego razem z matką i siostrami została wypędzona z miasta. Trafiła do obozu w Pruszkowie, a później została wywieziona na Dolny Śląsk do pracy przymusowej.

W Gdyni przez lata strzegła pamięci o powstańcach

Po wojnie Krystyna Kodymowska łączyła pracę z nauką. Ukończyła prawo, a później zawodowo związała się z wymiarem sprawiedliwości i zawodami prawniczymi. W Gdyni założyła rodzinę i przez kolejne dziesięciolecia działała w środowisku żołnierzy Armii Krajowej.

Przekazywała młodszym pokoleniom wspomnienia o swoich towarzyszach walki oraz doświadczenia pokolenia Polskiego Państwa Podziemnego. Dzięki temu jej historia nie ograniczała się do wojennego życiorysu – obejmowała także wieloletnią pracę nad tym, by pamięć o powstańcach pozostała obecna w życiu publicznym.

Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku i trwało 63 dni. Było największą akcją zbrojną polskiego podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Wśród powstańców niemal jedna piąta stanowiły kobiety – sanitariuszki, łączniczki oraz uczestniczki walk na pierwszej linii.

Krystyna Kodymowska należała do pokolenia, które doświadczyło zarówno walki, jak i represji po jej zakończeniu. Dla mieszkańców Gdyni jej biografia pozostaje częścią historii miasta, w którym po wojnie mieszkała przez ponad sześć dekad.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji