Książki, które smakują podróżą - pięć tytułów z Biblioteki Wiedzy

Książki, które smakują podróżą - pięć tytułów z Biblioteki Wiedzy

FOT. Biblioteka Gdynia

W Gdyni pojawia się zestaw książek, który zamiast zwykłej kulinarnej rutyny serwuje czytelnikom wyprawę przez Libię, Liban, Stambuł, Jerozolimę i Indie. To propozycje dla tych, którzy lubią, kiedy przepisy prowadzą dalej niż do kuchennego blatu, a każda potrawa ma w tle historię ludzi, miejsc i codziennych zwyczajów 📚

  • W Bibliotece Wiedzy trafiają opowieści o kuchni, ale też o ludziach i ich codzienności
  • Stambuł do zjedzenia i Jerozolima do zjedzenia prowadzą przez miasta, które najlepiej poznaje się smakiem
  • Indie w wersji domowej też potrafią zaskoczyć, zwłaszcza gdy są wegańskie

W Bibliotece Wiedzy trafiają opowieści o kuchni, ale też o ludziach i ich codzienności

Na pierwszy plan wysuwa się “Berberyjska kuchnia Libii. Pomiędzy zapachem morza i żarem pustyni” Nadii Hamid. To książka o tradycyjnych smakach Libii i kuchni berberyjskiej, w której oliwa, warzywa, kasze, ryby, daktyle i przyprawy z Afryki Północnej układają się w coś więcej niż zestaw receptur. Hamid pokazuje też libijską kulturę, rodzinne zwyczaje i gościnność, a jej własna historia - od małżeństwa z Libijczykiem po trudną walkę o dzieci i powrót do ojczyzny - dodaje tej lekturze bardzo osobisty wymiar.

Obok niej dobrze wybrzmiewa “Dukkah, kumin i włoszczyzna. Wegetariańska kuchnia bliskowschodnia” Samar Khanafer. To książka o kuchni Libanu i Bliskiego Wschodu w wersji roślinnej, ale nie tylko o samych daniach. Autorka dorzuca do przepisywanej codzienności kawałek lokalnej tradycji i tego, jak naprawdę wygląda życie w regionie. Atut? Składniki są zwykle łatwo dostępne, więc te przepisy nie zamykają się w egzotyce na pokaz.

Stambuł do zjedzenia i Jerozolima do zjedzenia prowadzą przez miasta, które najlepiej poznaje się smakiem

Bartek Kieżun w “Stambule do zjedzenia” zabiera czytelnika na spacer po mieście, które wciąż działa na wyobraźnię jak magnes. To przewodnik kulinarny, ale napisany tak, że jedzenie i historia idą tu ramię w ramię. Autor miesza anegdoty, ciekawostki i opowieść o mieście, a przy tym podsuwa miejsca bliższe zwykłym mieszkańcom niż pocztówkowym turystom. Efekt jest prosty: człowiek zaczyna myśleć o Stambule nie jak o punkcie na mapie, tylko jak o miejscu do smakowania i chodzenia 🚶‍♀️

Podobny rytm ma “Jerozolima do zjedzenia”, czyli najbardziej wielowarstwowa książka z tej serii. Kieżun buduje tu opowieść o stolicy trzech kultur i trzech religii, łącząc reportaż, przewodnik, książkę kucharską i album. To nie jest tylko zbiór smaków - to spojrzenie na miasto jako na żywy, złożony organizm, w którym jedzenie pomaga zrozumieć więcej niż samą kuchnię.

Indie w wersji domowej też potrafią zaskoczyć, zwłaszcza gdy są wegańskie

Na końcu tej listy stoi “Wegańska kuchnia indyjska. Tradycyjne i kreatywne przepisy domowej kuchni” Richy Hingle. To propozycja dla osób, które chcą wejść w indyjskie smaki bez mięsa i bez zbędnego komplikowania zakupów. Książka łączy klasyczne receptury z nowoczesnym podejściem do gotowania, a przy tym tłumaczy przyprawy i techniki w sposób przystępny także dla tych, którzy nie mieszkają w Indiach. Plus za przepisy dla różnych potrzeb żywieniowych, w tym bezglutenowe 🌿

Książki wybrał i opracował Karol Żachowski, a wszystkie te tytuły czekają na czytelników w Bibliotece Wiedzy. To właśnie tam można podejść do kuchni jak do opowieści o świecie - bez pośpiechu, za to z dużą przyjemnością i całkiem konkretnym apetytem.

na podstawie: Biblioteka Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.