W Redłowie odnowiono zimnowojenny zabytek. Turyści znów zobaczą go w dobrej formie

FOT. Informacja Turystyczna Gdynia
Pod klifem w Gdyni–Redłowie przez kilka tygodni pracowali razem ludzie, których połączyła historia, a nie etat: wolontariusze, uczniowie i miejskie służby. Teren dawnej 11. Baterii Artylerii Stałej uporządkowano, a najważniejsze elementy obiektu przeszły konserwację jeszcze przed szczytem ruchu turystycznego. To ważne, bo to miejsce nie stoi za muzealną szybą – codziennie zaglądają tam setki osób. I właśnie dlatego każdy ślad po błocie, każda tablica i każda poręcz mają tu znaczenie.
- Pod klifem spotkali się wolontariusze, uczniowie i miejskie instytucje
- Stanowiska ogniowe odzyskały porządek i historyczne barwy
- Szlak prowadzi przez miejsce, które wciąż przyciąga spacerujących
Pod klifem spotkali się wolontariusze, uczniowie i miejskie instytucje
Wiosenne prace przy 11. BAS w Gdyni–Redłowie nie były jednorazową akcją porządkową, tylko kolejnym rozdziałem dłuższej historii troski o ten teren. Całość koordynował Dariusz Dębski, związany z Pomorską Komisją Krajoznawczą PTTK i opieką nad zabytkami. Działania prowadzono w porozumieniu z Wydziałem Ogrodnika Miasta, który odpowiada za rezerwat Kępa Redłowska, oraz z Biurem Miejskiego Konserwatora Zabytków.
O skali zaangażowania dobrze mówi fakt, że takie prace toczyły się tam już od niemal dwóch dekad. W tym czasie wokół baterii zmieniały się pokolenia pomocników, ale idea została ta sama – utrzymać obiekt w stanie, który pozwala pokazywać go kolejnym odwiedzającym bez wstydu i bez prowizorki.
„Prace mające na celu zapewnienie właściwego stanu zachowania tego zespołu odbywają się od niemal 20 lat” – mówi Oktawia Gorzeńska.
W działaniach uczestniczyli nie tylko pasjonaci fortyfikacji, lecz także uczniowie klasy 3e Zespołu Szkół Chłodniczych i Elektronicznych w Gdyni. Młodzież pracowała pod opieką nauczyciela Mariusza Antoniuka. Wsparcie przyszło również ze strony członków Oddziałów PTTK Morskiego i Marynarki Wojennej w Gdyni oraz Morskiego Klubu Seniorów Lotnictwa.
„To piękny przykład wspólnych działań dla dobra społecznego” – dodaje wiceprezydentka Gdyni.
Uczniowie mają otrzymać certyfikaty potwierdzające udział w wolontariacie podczas zakończenia roku szkolnego. To drobny gest, ale ważny – bo przy takim obiekcie nie chodzi wyłącznie o sprzątanie, lecz także o naukę odpowiedzialności za miejsce, które ma wartość historyczną i edukacyjną.
Stanowiska ogniowe odzyskały porządek i historyczne barwy
Zakres prac był szeroki. Na trzech stanowiskach ogniowych usunięto naniesioną ziemię, błoto, liście i konary drzew. Naprawiono zniszczone mocowania plansz informacyjnych, z tablic zniknęły napisy i naklejki, a słupki prowadzące do baterii oraz drewniane konstrukcje informacyjne zostały zaimpregnowane. Pojawiła się też nowa plansza kierunkowa prowadząca do stanowisk artyleryjskich.
Równolegle wcześniej odnowiono trzy działa stojące na stanowiskach ogniowych. Dzięki temu odzyskały historyczne barwy kamuflażu, a cały zespół nabrał czytelności. To szczególnie ważne w miejscu, które wielu turystów ogląda nie jak skansen, lecz jak żywy ślad po zimnej wojnie.
„Stanowiska zostały oczyszczone i pomalowane” – mówi Robert Hirsch.
Miejski konserwator zabytków wskazał też na techniczne prace, które zwykle pozostają niewidoczne dla spacerujących, ale decydują o trwałości obiektu:
„Udrożniono również wentylacyjne i odpływy wody, uzupełniono brakujące elementy zabezpieczeń wind, a także pomalowano poręcze” – dodaje Robert Hirsch.
To właśnie takie działania najczęściej przesądzają o tym, czy obiekt niszczeje po cichu, czy zachowuje się w dobrym stanie przez kolejne sezony. W zabytku militarnym nie ma miejsca na pozorną estetykę – jeśli nie działa odpływ albo brakuje zabezpieczenia, problem wraca szybko i potrafi narobić szkód.
Szlak prowadzi przez miejsce, które wciąż przyciąga spacerujących
- BAS stoi na szczycie klifowego brzegu rezerwatu Kępa Redłowska. Trzy stanowiska z armatami B–13 kalibru 130 mm należą do najlepiej zachowanych tego typu obiektów w Polsce. To nie jest tylko fragment dawnej infrastruktury wojskowej. Dla wielu osób to jeden z najciekawszych punktów na spacerowej mapie Gdyni, tym bardziej że przez teren baterii przebiega żółty szlak PTTK prowadzący między innymi w stronę Orłowa.
Właśnie dlatego miejsce regularnie przyciąga osoby idące nad morze, ale też tych, którzy zatrzymują się przy tablicach i szukają kontekstu historycznego. Teren działa jak otwarta lekcja – bez biletów, bez barierki oddzielającej opowieść od codziennego marszu.
Na tym jednak prace się nie kończą. Zespół opiekujący się baterią wskazał kolejne potrzebne działania:
- udrożnienie odpływów wody na stanowiskach ogniowych,
- usunięcie graffiti ze ścian oporowych,
- wykonanie dodatkowych zabezpieczeń wejść do magazynów,
- odtworzenie zniszczonego oznakowania dojścia do stanowiska nr 101,
- wymiana uszkodzonej planszy informacyjnej.
Dzięki temu obiekt ma szansę pozostać czytelny i bezpieczny także dla kolejnych grup odwiedzających. A to w przypadku tak rzadkiego zabytku ma znaczenie szczególne – bo w Gdyni–Redłowie nie chodzi wyłącznie o zachowanie stalowych dział, lecz o utrzymanie całego krajobrazu pamięci, który wokół nich powstał.
na podstawie: Informacja Turystyczna Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Informacja Turystyczna Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Gdynia w morskim rytmie – od ratowników po paradę na Zatoce

W Redłowie odnowiono zimnowojenny zabytek. Turyści znów zobaczą go w dobrej formie

Cudawianki wracają na bulwar. Od południa zaczyna się długa muzyczna noc

Rachunki za wodę i ścieki pójdą w górę. PEWIK Gdynia ma nową taryfę

Redłowska bateria po porządkach. Uczniowie i wolontariusze zadbali o zabytek

Gdyńskie trolejbusy w Genewie. To rozwiązania przyciągnęły uwagę świata

Gdynia jako miasto zrównoważonego rozwoju - wpływ na rynek nieruchomości

Morze wyjdzie na brzeg. Gdynia szykuje pokazy ratownicze i święto marynarzy

Książki, które smakują podróżą - pięć tytułów z Biblioteki Wiedzy

Morze opanuje Gdynię na kilka dni. Ratownicy i marynarze wyjdą na pierwszy plan

Karol Śliwka wraca do Gdyni. Film odsłania autora znaków, które zna cała Polska

Technologiczni liderzy w Gdyni. Finał pokaże, kto najlepiej poprowadził zmianę

Open’er wraca do Gdyni. Nocne kursy i ścisłe zasady wejścia

Powrót Taty w Gdyni. Ojcowie i dzieci świętowali razem nad morzem
Przydatne dane teleadresowe
- Komisariat Policji Gdynia Redłowo - kontakt, zgłaszanie przestępstw, dzielnicowi
- Gdyńskie Centrum Usług Opiekuńczych - kontakt i siedziba
- Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdyni - kontakt, kierunki, rekrutacja
- Ognisko Wychowawcze "Dziadka" w Gdyni - kontakt, adres i dojazd
- Centrum Nauki Experyment w Gdyni - bilety, wystawy, dojazd i dostępność
- Drugi Urząd Skarbowy w Gdyni - kontakt, godziny, e-usługi
