Apteka pod presją atrapy broni - 18-latek trafił do aresztu

Apteka pod presją atrapy broni - 18-latek trafił do aresztu

Zamaskowany mężczyzna próbował nocą wymusić otwarcie drzwi apteki przy ul. Morskiej w Gdyni, używając przedmiotu przypominającego broń palną. Plan nie wypalił, bo personel zareagował zdecydowanie, a sprawą błyskawicznie zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. 18-latek został namierzony, zatrzymany i decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu.

Do zdarzenia doszło 11 kwietnia 2026 roku w jednej z nocnych aptek w Gdyni. Zamaskowany sprawca próbował przez okienko wymusić otwarcie wejścia i chciał zabrać leki. Według ustaleń policjantów działał sam, a do zastraszenia personelu użył przedmiotu łudząco podobnego do broni palnej.

Cała akcja skończyła się fiaskiem dzięki reakcji pracownicy apteki. To ona nie uległa presji napastnika, a to dało policjantom czas na szybkie wejście w sprawę. Funkcjonariusze z gdyńskiej komendy od razu zabezpieczyli materiał, sporządzili rysopis i przejrzeli nagrania z monitoringu.

Po intensywnych czynnościach kryminalni ustalili dane mężczyzny. W poniedziałek zatrzymali go w rejonie ul. Chabrowej. 18-latek próbował jeszcze uciekać, ale policjanci skutecznie mu to uniemożliwili. Został obezwładniony, przewieziony do komendy, a podczas czynności przyznał się do popełnienia przestępstwa i wskazał miejsce ukrycia przedmiotu przypominającego broń. Ten został zabezpieczony przez funkcjonariuszy.

Prokuratura Rejonowa w Gdyni wystąpiła do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego. Wczoraj sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 18-latka wymierzoną karę w postaci 3 miesięcy aresztu. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, w oparciu o Kodeks karny, grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko nocna próba rabunku w aptece może zamienić się w poważne śledztwo i ciężki zarzut. Gdyńscy kryminalni rozebrali ten napad na części w błyskawicznym tempie, a finał dla 18-latka okazał się wyjątkowo twardy.

na podstawie: KMP w Gdyni.