Na Estakadzie Kwiatkowskiego prace idą pełną parą, a ruch układa się na nowo

Na Estakadzie Kwiatkowskiego prace idą pełną parą, a ruch układa się na nowo

FOT. Urząd Miasta Gdynia

Na Estakadzie Kwiatkowskiego w Gdyni widać już wyraźnie, że to nie jest zwykły remont, tylko operacja na jednym z najważniejszych elementów całej trasy. Roboty przy przegubie konstrukcyjnym weszły w kolejny etap, a nad układem ruchu czuwają już nie tylko znaki i sygnalizacja, ale też bieżące analizy danych. Tego dnia najwięcej mówiło nie to, co kierowcy widzą na jezdni, lecz to, jak drobiazgowo miasto próbuje utrzymać przejazd w miejscu, które przejęło ogromne obciążenie.

  • Przegub Estakady Kwiatkowskiego zeszedł do najtrudniejszej fazy
  • Ruch przy Hutniczej steruje się już na podstawie danych, nie na wyczucie
  • Tysiące aut dziennie pokazują skalę obciążenia miasta

Przegub Estakady Kwiatkowskiego zeszedł do najtrudniejszej fazy

W rejonie estakady prowadzone są roboty związane z naprawą przegubu konstrukcyjnego, którego stan techniczny został oceniony jako awaryjny. Na placu budowy zdemontowano już dylatacje, skuto górny wspornik przegubu, a teraz trwa rozkuwanie dolnego wspornika. Dopiero po zakończeniu tych prac wykonawcy przejdą do odtwarzania elementów konstrukcyjnych.

Roboty są prowadzone w systemie zmianowym, aby nie tracić czasu między kolejnymi etapami. To ważne zwłaszcza przy tak wymagającej naprawie, bo część procesów – szczególnie związanych z wiązaniem betonu – po prostu musi odczekać swoje. Właśnie dlatego termin zakończenia utrudnień wskazano na koniec czerwca.

Ruch przy Hutniczej steruje się już na podstawie danych, nie na wyczucie

Zmiana organizacji ruchu w tym miejscu nie została wprowadzona w ciemno. Przed zamknięciem głównego ciągu estakady przeprowadzono pomiary ruchu przy skrzyżowaniu z ul. Hutniczą, a potem wykonano analizę z użyciem mikrosymulacji. Dzięki temu można było sprawdzić różne warianty działania całego układu drogowego i wybrać ten, który w modelu wypadał najlepiej.

Po wdrożeniu nowej organizacji zmieniono pracę sygnalizacji świetlnej. Przestawiono układ faz, dostosowano długości zielonych sygnałów dla poszczególnych relacji i wyraźnie wydłużono maksymalny czas zielonego dla zjazdów z estakady. To właśnie tam skierował się największy strumień aut po zamknięciu głównej jezdni.

System TRISTAR nie działa według jednego, sztywnego programu. Korzysta z danych z detektorów i na bieżąco zmienia czasy sygnałów w zależności od tego, co dzieje się na skrzyżowaniu:

  • przy mniejszym natężeniu ruchu zielone światło jest skracane,
  • zaoszczędzony czas trafia do bardziej obciążonych relacji,
  • przy większym ruchu możliwe jest wydłużenie sygnałów w przyjętych zakresach.

Nad tym wszystkim czuwają pracownicy Samodzielnego Referatu Sygnalizacji Świetlnej i Planowania Transportu w Zarządzie Dróg Miejskich, którzy analizują dane i wprowadzają korekty. Już teraz zmieniono zakresy maksymalnego wydłużania zielonego, dopasowano algorytm do różnych pór dnia i doprecyzowano warunki skracania oraz wydłużania sygnałów.

Tysiące aut dziennie pokazują skalę obciążenia miasta

Od pierwszego dnia roboczego nowej organizacji ruchu widać wyraźnie, jak szybko rośnie natężenie przejazdów. Obecnie przez skrzyżowanie z ul. Hutniczą przejeżdża ponad 57 tysięcy pojazdów na dobę. Dla porównania, przed zamknięciem głównego ciągu estakady w godzinach szczytu przez ten odcinek przejeżdżało ponad 3700 samochodów w obu kierunkach w ciągu godziny.

To obciążenie nie zatrzymuje się tylko przy samej estakadzie. Zmiany są odczuwalne także na trasach alternatywnych, gdzie ruch jest stale monitorowany i korygowany. Chodzi między innymi o:

  • ul. Morską,
  • ul. Chwarznieńską,
  • ul. Wielkopolską,
  • ul. Dworcową w kierunku ul. Podjazd,
  • inne odcinki ul. Hutniczej.

Władze proszą kierowców, by z przejazdu przez ten rejon korzystali tylko wtedy, gdy jest to naprawdę potrzebne. Przy obecnym natężeniu każda dodatkowa liczba aut ma znaczenie, a objazdy i wybór innej trasy mogą zwyczajnie odciążyć newralgiczny punkt miasta. W Gdyni to właśnie takie miejsca najszybciej pokazują, jak jeden remont potrafi przestawić cały miejski rytm jazdy.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.