Nowe odczytanie Makuszyńskiego - siostry zamiast chłopców w Teatrze Miejskim

W kameralnej sali robi się ciasno od napięcia i żartu — w Gdyni powstaje inscenizacja, która bawi, lecz przede wszystkim pyta o tożsamość i traumę. Na scenie pojawiają się dwie postaci, które od dzieciństwa noszą łatkę „innych” i próbują zerwać z przeszłością. Spektakl ma intymny charakter i nie jest adresowany do najmłodszych widzów.
- Klasyczna opowieść w nowej formie na scenie Teatru Miejskiego
- Gdynia zmienia repertuar - lokalny teatr kieruje się w stronę polskich autorów
Klasyczna opowieść w nowej formie na scenie Teatru Miejskiego
Reżyserka Ewa Platt przepisuje farsę Kornela Makuszyńskiego na historię dwóch młodych kobiet, które w dorosłość wchodzą z ciężarem wstydu i traumy. Z zachowaniem baśniowej konwencji twórcy idą jednak w stronę osobistej, intymnej narracji — bliźniaczki rzucają się na największe marzenie, by w symboliczny sposób zawalczyć o zmianę życia. W spektaklu żart bywa tarczą wobec bólu; to forma stand-upu spraw prywatnych, które zwykle ukrywamy.
“Mam siostrę bliźniaczkę i w „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” odnalazłam moją historię i to, w jaki sposób traktowano czy podchodzono do mnie i do mojej siostry, jak byłyśmy małe” — mówi Ewa Platt.
W obsadzie znalazły się Weronika Nawieśniak i Martyna Matoliniec, które w rolach Jacka i Placka podkreślają, że już sama zamiana płci bohaterów nadaje tekstowi nowy wymiar. Aktorki mówią o pracy nad „prawdą emocjonalną” i o tym, że materiał z 1929 roku wciąż rezonuje.
“Proszę przyjść zobaczyć, jak tekst, który został napisany w 1929 roku, żyje” — zachęca Weronika Nawieśniak.
Sztuka łączy autorskie podejście reżyserki z prostą scenografią i kameralną formą, co ma wyostrzyć relacje między bohaterkami i widzem.
Gdynia zmienia repertuar - lokalny teatr kieruje się w stronę polskich autorów
Dyrektorka Teatru Miejskiego Marta Miłoszewska podkreśla, że premiera jest początkiem programowej przemiany instytucji — na afiszu mają dominować tytuły polskich twórców, a nowy cykl Teatr Aktorów Kameralnie ma dać przestrzeń młodym reżyserkom i reżyserom do współpracy z zespołem teatru.
“Zamysł jest taki, żeby aktorzy i aktorki Teatru Miejskiego mieli okazję spotykać się w pracy z reżyserami i reżyserkami najmłodszego pokolenia i wymieniać doświadczenia w sposób twórczy, z energią, pasją i wspólnymi wizjami” — mówi Marta Miłoszewska.
Dla gdyńskiej sceny to nie tylko zmiana repertuaru, lecz też sygnał, że instytucja stawia na eksperyment i bliskie, kameralne formy, które mogą prowokować do rozmowy na trudne tematy — o wstydzie, wykluczeniu i mechanizmach naprawczych.
- Tytuł: „O dwóch takich, co ukradli Księżyc”
- Reżyseria i adaptacja: Ewa Platt
- Scenografia: Anna Rogóż
- Producentka: Marta Pałubicka
- Obsada: Weronika Nawieśniak, Martyna Matoliniec
- Premiera: 7 lutego, godz. 19:00
- Miejsce: Teatr Miejski - Mała Scena
- Spektakl przeznaczony dla widzów od 15. roku życia
- Bilety: dostępne w kasie teatru i online
Widoczny w Gdyni zwrot ku polskim autorom i młodszym twórcom może oznaczać dla publiczności więcej odważnych, osobistych interpretacji znanych tekstów. To także okazja, by zobaczyć aktorów Teatru Miejskiego w roli partnerów mniejszych, intensywnych form scenicznych.
W pracy nad spektaklem aktorki i twórcy nie tylko rekonstruują znany tekst — starają się wydobyć z niego to, co uniwersalne i bolesne, a przy tym dać publiczności przestrzeń do refleksji. Jak mówi Martyna Matoliniec:
“Na pewno każdy może coś tam znaleźć, może coś, co go poruszy po prostu”.
Dla osób planujących wyjście warto pamiętać o ograniczeniu wiekowym i kameralnej formule przedstawienia — warto przyjść wcześniej i sprawdzić dostępność miejsc w kasie teatru.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ostatnie Artykuły

Setki ofert i rozmowy bez pośpiechu. W Gdyni szukano pracy i nowych planów

Charty ruszą na spacer. Będzie zbiórka dla potrzebujących psów

W Gdyni podziękowali za zabytki. Modernizm czeka na wielką szansę

BMW w rowie i kierowca Renault z dożywotnim zakazem - dwa pijane przejazdy w Gdyni

W Redłowie zabrzmi Apel Pamięci. Gdynia uczci 81. rocznicę końca wojny

Piekarnia Gotowała ma 90 lat. Za ladą wciąż stoi rodzinna historia

Metropolia Pomorza coraz bliżej. Samorządy stawiają na jeden bilet

Jakub Sordyl sięgnął po złoto w Duszanbe i przebił światową czołówkę

Na komisariacie w Gdyni-Chwarznie największe emocje wzbudził pies służbowy

Kwietniki na 100-lecie Gdyni. Młodzi autorzy już znają werdykt

Gdynia świętuje w dzielnicach. Jubileusz wychodzi poza centrum

Estakada Kwiatkowskiego wchodzi w nowy etap. Betonowanie rusza w tym tygodniu

Kultura w Gdyni pod lupą. Forum ma zebrać ludzi i pomysły

